Czarodziejka• 26 czerwca 2025
Czy szaszłyk będzie zepsuty?
Dziewczyny, dobry wieczór! Mam 5 kg wieprzowiny, którą już zamarynowałam w soli, pieprzu i cebuli. Cebuli było około 1 kg, zmiksowałam ją na blenderze na papkę – zawsze tak robiliśmy i było w porządku. Ale teraz mój mąż zaczął marudzić, że wszystko jest zepsute, mięso będzie gorzkie i zamieni się w bezsmakowy kawałek. Kurczę, tak nie chcę zmarnować tyle mięsa. Leży w marynacie od około 19:00 i będzie stać do jutra do 15:00. Może wyjąć je z marynaty?
GłowaPełnaMyśli• 26 czerwca 2025
Nie, nie dotykaj tego.
Ale cebulę, pokrój ją następnym razem..... jeśli ją masz.
Ale cebulę, pokrój ją następnym razem..... jeśli ją masz.
Odpowiedz
PustyPortfel• 26 czerwca 2025
Czasami tak robię, jest w porządku. Ale przed smażeniem należy jak najbardziej strząsnąć cebulę, aby się nie przypaliła
Odpowiedz
ZielonaKartka• 26 czerwca 2025
Należało ją przecedzić przez drobne sitko, żeby był sok z cebuli i wlać do środka. A dlaczego robi się mięso na kebaby? Zazwyczaj mężczyźni je marynują.
Odpowiedz
autor
Czarodziejka
• 26 czerwca 2025
Posiekana cebula na miazgę daje więcej soku, smakuje lepiej, więc.... ale tutaj cebula jest gorzka....uuuuh... trująca.
Odpowiedz
100procent• 26 czerwca 2025
Wszystko będzie dobrze. Nie, nie będzie, niech mąż sam to zrobi i po prostu zadzwoni do ciebie po pracę
Odpowiedz
LeśnaDziwożona• 27 czerwca 2025
Cebula, która jest gorzka i gorzka, nie sprawi, że mięso będzie gorzkie.
Odpowiedz
RolnikZInternetu• 27 czerwca 2025
Głupi mąż. Cebula nigdy nie była gorzka w gotowym kebabie, co to za fikcja?! Autorko, marynujemy dokładnie tak samo, tylko czasem dodajemy też czosnek. I w kolejności obowiązkowej - zawsze dodajemy suszoną bazylię i natkę pietruszki. Najdoskonalsza marynata. Nic więcej nie potrzeba - ani kefiru, ani piwa, ani majonezu, broń Boże;)
Odpowiedz
Czekoladowa• 27 czerwca 2025
Zawsze marynujemy go i soku z cebuli przez dwa dni, wtedy jest bardziej miękki i smaczniejszy, pół dnia przed smażeniem dodajemy odrobinę octu i jest pyszny.
Odpowiedz
Chciałabym zasugerować dodanie kiwi do marynaty jutro rano, kilka średniej wielkości na wagę mięsa. Pokrój je drobno razem ze skórką i wrzuć do marynaty. Świetnie zmiękcza i odświeża smak kebabów. Niedawno to odkryliśmy i jest bardzo delikatne, smaczne i soczyste, dzieci zaczęły jeść wieprzowinę. Czasami dodaję też cytrynę, tylko odrobinę. W ogóle nie jest wyczuwalna podczas smażenia, po prostu mięso jest bardziej soczyste i miękkie. Przeczytaj w Internecie. Mam nadzieję, że ci się spodoba
Odpowiedz
ObiadU Mamy• 27 czerwca 2025
Marynujemy się tak cały czas, zarówno ja, jak i nasi przyjaciele. Zawsze jest w porządku.
Odpowiedz
100procent• 27 czerwca 2025
Nie, pod żadnym pozorem nie rób tego po marynowaniu w cebuli. Kiwi to naprawdę smaczny, szybki sposób na zamarynowanie, ale należy to zrobić kilka godzin przed grillowaniem i bez wcześniejszego marynowania. My zrobiliśmy to w ten sposób, że po nocy w cebuli dodaliśmy kiwi i stało to 6 godzin, zepsuliśmy całe mięso, zrobiło się jak z waty, pasztet nie przyklejał się do szpikulca.
Odpowiedz
LubięPłakać• 27 czerwca 2025
Też chciałam o tym napisać. Autorski kebab będzie idealnie zamarynowany jak będzie, tyle godzin! Kiwi zdecydowanie odpada.
Odpowiedz
LubięPłakać• 27 czerwca 2025
O nie! Lepiej nie dodawać kiwi, bo jeśli przesadzisz z czasem marynowania, otrzymasz piasek mięsny.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij