Anonimowa_Bomba• 27 czerwca 2025
W porze lunchu dostała gorączkę, a dziecko skarży się na ból gardła.
Dziewczyny, czy to może być efekt wdychania oparów przez całą noc? Jak na razie żadnych innych objawów. I tak, okna były otwarte zeszłej nocy.
Czekoladowa• 27 czerwca 2025
Wczoraj mąż koleżanki miał gorączkę, a dziecko wymiotowało... też gorączka, mówili, że zatrucie.
Odpowiedz
CebulowaDama• 27 czerwca 2025
Autorko, to samo tutaj. Rano miałam zatkany nos, spuchnięte gardło, kaszel do wymiotów, a teraz wszystko leci mi z nosa jak rzeka, głowa kwadratowa. Teraz wrócę do domu i zmierzę temperaturę, ale na 100% jest, bo wszystko mi pływa przed oczami.... Wczoraj wszystko było idealnie i nigdzie nie mogłem się przeziębić..... Okna też były otwarte całą noc, bo upał doprowadzał mnie do szału....
Odpowiedz
BabciaNaRowerze• 27 czerwca 2025
Nie, to wirus. Od tygodnia cała moja rodzina jest na zwolnieniu lekarskim.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij