ProszęNieDodzwonić• 29 czerwca 2025
Zastanawiam się, czy to tylko nasi krewni są tak aroganccy.
Moi rodzice mają dom nad morzem. W domu są trzy pokoje. W jednym mieszkam z dzieckiem, a dwa pozostałe rodzice wynajmują. Wszystko jest w porządku, ale krewni są irytujący! Przyjeżdżają na miesiąc w szczycie sezonu i czekają, aż będą służyć, karmić i pić naturalnie nie na ich koszt. Po prostu nie mam cierpliwości! Myślę tak: przyjechali odpocząć za darmo, więc przynajmniej posprzątają po sobie i ugotują sobie jedzenie lub przynajmniej kupią jedzenie. Zastanawiam się, czy to tylko nasi krewni są tacy bezczelni? A co Ty byś zrobiła na moim miejscu? P.S. Ja po prostu zamarzam i nic nie robię, ale i tak nie poprawia mi to samopoczucia. Przepraszam, zagotowało się we mnie!
CórkaSąsiadki• 29 czerwca 2025
Więc odmów im, powiedz im, że wszystko jest zarezerwowane z wyprzedzeniem. Albo powiedz, że możesz je tylko ze zniżką, ale nadal daj im, że te pieniądze są dla ciebie niezbędne. Dobrze lub głupio (przepraszam) kupuj i gotuj tylko dla siebie, tłumacząc brak finansów. Ogólnie rzecz biorąc, normalni ludzie i tak nie przyszliby do balonu, chociaż krewni, a ci, jeśli bezczelni, ’bezczelni’ i ty. Chociaż nie nazwałabym tego bezczelnością!
Odpowiedz
KiepskaWróżka• 29 czerwca 2025
Musimy im o tym powiedzieć! Może nie jest to wygodne, ale oni też się tego nie wstydzą! Musisz im powiedzieć, co leży ci na sercu!
Odpowiedz
GóraKasy• 29 czerwca 2025
Przyjadą bez ostrzeżenia? Powiedz im, że mieszkają tu ludzie i nie ma gdzie umieścić swoich krewnych.
Odpowiedz
autor
ProszęNieDodzwonić
• 29 czerwca 2025
Niestety, to rodzice decydują, czy chcą mieszkać w tym domu, czy nie. I oni tacy są - sami mają dość całej tej sytuacji, ale nie mogą nic powiedzieć. A ja siedzę i milczę, bo sama tak powiem za darmo z dzieckiem mam wakacje, jeśli nie brać pod uwagę, że jestem ich własną córką i robię wszystko w tym domu.
Odpowiedz
GóraKasy• 29 czerwca 2025
Oczywiście, jeśli się im odmówi, jest się złym i psem. Tak jak ja jestem teraz dla moich krewnych. Od jakiegoś czasu przestałam być wygodna dla wszystkich. W rezultacie nie komunikuję się z moją siostrą od ponad roku, ponieważ przestałem dostarczać jej pieniądze i prezenty, nie rozumiała tego, powiedziała, że z krewnymi tak się nie robi. Moja ciotka dąsała się na mnie, ponieważ nie pozwoliłam jej wnuczce mieszkać w moim domu. Ale czuję się dobrze i w porządku.
Odpowiedz
GóraKasy• 29 czerwca 2025
Sama zdałam sobie z tego sprawę późno (po 35 latach). Myślałam, że mnie doceniają, ale nie ma mowy, nikt mnie nie potrzebuje bez pieniędzy. Nawet nie dzwonią i nie pytają, czy żyję. Gdyby twoi krewni powiedzieli, że masz pożyczkę i bardzo potrzebujesz pieniędzy, więc proszę, zapłać tę kwotę lub tyle, ile możesz. Myślisz, że pospieszyliby ci z pomocą?
Odpowiedz
ZwykłaNiezwykła• 29 czerwca 2025
Dziewczyny, skąd macie takich krewnych i przyjaciół? Mieszkamy nad morzem, musimy ich namawiać, żeby przyjechali w odwiedziny. W tym roku ledwo przyciągnęliśmy naszych przyjaciół, aby nas odwiedzili (mieszkali w naszej daczy, w żaden sposób nas nie zawstydzili) - przywieźli nam gości, a potem nakryli do stołu i zaprosili nas)).
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij