LeśnaDziwożona• 30 czerwca 2025
Pomóż mi zrozumieć lekarzy.
Byłam u ginekologa, spóźnia mi się okres cztery dni. Testy wyszły negatywnie. USG też nic nie wykazało, tak jakby. Ponieważ lekarz mówi, że nie ma B, tylko usterka, musimy poczekać. A sonograf mówi, że B jest, tylko termin jest mały 2-3 (do 4) tygodni, więc nie widać. Czy to możliwe, że nawet usg nie pokazuje czy jest B przy małym terminie? Może któraś miała coś takiego? Kogo słuchać?
Szczęściara• 30 czerwca 2025
Zrób badanie krwi na hCG na czczo, a wszystko ułoży się na swoim miejscu.
Odpowiedz
RolnikZInternetu• 30 czerwca 2025
Byłam w 6 tygodniu i chwalony ginekolog nie zauważył, przepisał leczenie (jak zapalenie piła).Co mogę powiedzieć od leków w 9 tygodniu poroniłam, a dowiedziałam się przed poronieniem, kiedy zrobiłam test.
Odpowiedz
Pomysłowa• 30 czerwca 2025
Zgadzam się, doświadczony lekarz natychmiast rozpoznałby ciążę. Autorko, nie spiesz się z leczeniem, myślę, że jesteś w ciąży, idź do innego lekarza
Odpowiedz
TakaSobie• 30 czerwca 2025
U nas w 6 tygodniu położniczym nie było widać jaja płodowego, też się tym martwiłam, ale ciąża została potwierdzona w 1,5 tygodnia)
Powinnaś była zostać wysłana na hCG, albo pójść sama (to żeby się na pewno dowiedzieć).
Powinnaś była zostać wysłana na hCG, albo pójść sama (to żeby się na pewno dowiedzieć).
Odpowiedz
TakaSobie• 30 czerwca 2025
Nie zawsze! Czasami pozytywne wyniki pokazują stan zapalny. Ale są też przypadki, kiedy testy uparcie milczą, ale B jest tam. W zależności od rodzaju testów.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij