NieMamCukru• 06 lipca 2025
Jak zdecydowałaś się opuścić rodzinę i zamieszkać z kochanką/kochankiem?
PaniZInternetu• 06 lipca 2025
On zostawił swoją rodzinę, ja swoją. Kochamy się od 10 lat.
Odpowiedz
autor
NieMamCukru
• 06 lipca 2025
Co było czynnikiem decydującym? Jak długo zajęło ci zastanowienie się nad tym?
Odpowiedz
Tajemnicza• 06 lipca 2025
Ja też, ale żałuję.... straszne! Płaczę krokodylimi łzami... zdałam sobie sprawę, że stłuczony kubek można skleić z powrotem, ale nie można go używać.....
Odpowiedz
SąsiadkaZPiętra• 06 lipca 2025
Dużo czasu zajęło mi podjęcie decyzji, dużo czasu na zastanowienie się. Przez pierwszy rok było ciężko, jestem wrażliwa.... Długo myślałam czy dobrze zrobiłam...
ale od 5 lat żyję bez wątpliwości. Mamy syna, czekamy na drugie dziecko :)
ale od 5 lat żyję bez wątpliwości. Mamy syna, czekamy na drugie dziecko :)
Odpowiedz
RudaWeWłosach• 06 lipca 2025
przez dwa z sześciu lat. Potem poznałam mężczyznę, który odszedł od żony, a kilka dni później zabrał mnie do siebie. Wychowujemy dziecko, wszyscy są szczęśliwi z wyjątkiem mojego byłego męża.
Odpowiedz
PaniZInternetu• 06 lipca 2025
około 2 lat.... no 1,5 dokładnie. wszyscy wątpili - i ja i on.... a potem rozstali się w jeden dzień. dużo rzeczy było, w dwóch słowach nie da się powiedzieć. wszyscy byli świadomi i czekali na to co się skończy, że on i ja. Histerie, skandale.... to w ogóle były trudne dzieci.....
Jeśli się bardzo kocha i jest wsparcie ukochanego, to można, jeśli nie - to trudno.
Jeśli się bardzo kocha i jest wsparcie ukochanego, to można, jeśli nie - to trudno.
Odpowiedz
PaniZInternetu• 06 lipca 2025
Nie miałam więc wyboru: mąż się dowiedział, wyrzucił mnie z domu, wyrzucił mnie na ulicę. Co miałam zrobić, mieszkać z bezdomnymi?
Odpowiedz
GóraKasy• 07 lipca 2025
z dobrych rodzin się nie wyjeżdża, a złe bez zastanowienia ’odpadają’
postawione przed faktem dokonanym swoich połówek, na miesiąc zwinęły wszystkie interesy, wrzuciły walizki do samochodu i pojechały w nowe miejsce zaczynać wszystko od zera
dziewiąty rok, lot jest normalny).
postawione przed faktem dokonanym swoich połówek, na miesiąc zwinęły wszystkie interesy, wrzuciły walizki do samochodu i pojechały w nowe miejsce zaczynać wszystko od zera
dziewiąty rok, lot jest normalny).
Odpowiedz
Szczęściara• 07 lipca 2025
Zakochałam się, zabrałam syna i odeszłam. Mój kochanek też nie był wspaniały, urodziłam dziecko i rozstałam się z nim później) Nie żałuję tego ani trochę, wszystko jest teraz świetnie).
Odpowiedz
RudaWeWłosach• 07 lipca 2025
Zakochaliśmy się w sobie, nie mogliśmy przeżyć jednego dnia, wszystko było przeciwko nam, ale i tak zostawiłam męża i wyjechałam .
Teraz 5 lat razem mamy drugą córkę.
Teraz 5 lat razem mamy drugą córkę.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij