Tajemnicza• 23 lipca 2025
Poznałam na plaży pewnego człowieka.
A właściwie to moja przyjaciółka go poznała, ale on nie zwracał na nią uwagi, rozmawiał głównie ze mną. Odprowadził mnie prawie do domu, prosił o numer telefonu. Nie wymieniliśmy się. Nie planowałam dalszego kontaktu z nim. Ale miesiąc później znów jechałyśmy z tą przyjaciółką metrem – i znowu on. Zauważył mnie, podszedł, powiedział, że to nie jest zwykłe spotkanie. Tym razem wymieniliśmy się numerami. Po kilku dniach rozmów z nim zerwałam relacje z kochankiem, które trwały bez perspektywy 2 lata, a jutro idę do sądu – złożyć pozew o rozwód z mężem (to też relacje, które nie prowadziły do niczego). Nie mogłam się na to zdecydować przez długie 7 lat. On otworzył mi oczy na wiele rzeczy. Nie na darmo prosiłam o pomoc, żeby uzyskać odpowiedzi na moje pytania.
autor
Tajemnicza
• 23 lipca 2025
Więc - musisz zaakceptować wszystko, co zsyła ci wszechświat! Może ktoś pomoże ci rozwiązać twój problem, odpowiedzieć na twoje pytanie!
Odpowiedz
SamaRadzę• 23 lipca 2025
ale nie powierzaj mu odpowiedzialności za mieszkanie ani nic w tym stylu.
Odpowiedz
QueenOfKabanos• 23 lipca 2025
Dlaczego miałabyś się spieszyć z nowym związkiem? Z ognia w ogień?
Odpowiedz
autor
Tajemnicza
• 23 lipca 2025
Nie spieszę się z nowym związkiem, próbuję wyrwać się ze starego.
Odpowiedz
QueenOfKabanos• 23 lipca 2025
Wszechświat zesłał Ci już i męża i kochanka? Nie myl daru bożego z jajami...))))
Dla każdego są punkty zwrotne i punkt wrzenia też..... skorelowałaś spotkanie z wydarzeniami na które długo nie mogłaś się zdecydować? A on Cię popchnął? No tak tylko o 30%....
Dla każdego są punkty zwrotne i punkt wrzenia też..... skorelowałaś spotkanie z wydarzeniami na które długo nie mogłaś się zdecydować? A on Cię popchnął? No tak tylko o 30%....
Odpowiedz
QueenOfKabanos• 23 lipca 2025
Oczywiście dla doświadczenia, by rozwalić sobie mózg i ruszyć z martwego punktu, a dokładniej dla nowego zakrętu w życiu, dostania jakiejś lekcji i tego typu rzeczy.
Odpowiedz
autor
Tajemnicza
• 23 lipca 2025
Cytat: aha, jutro idę do hydeparku, może wtedy bez męża)))
Nie ma to jak umówić się specjalnie. Nie wiesz gdzie może czekać na Ciebie pomoc, może w innym miejscu
Nie ma to jak umówić się specjalnie. Nie wiesz gdzie może czekać na Ciebie pomoc, może w innym miejscu
Odpowiedz
ŻycieToBal• 23 lipca 2025
sprawdzić go na kuni, jeśli będzie chłodny i czuły, to będzie można pozwolić na dalsze relacje....
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij