RolnikZInternetu• 30 lipca 2025
Czy Twoje córki bawią się samochodami, traktorami, parkingami? Czy je kupujesz?
Jeśli w rodzinie są starsi bracia, to się nie liczy. Interesujesz się, czy kupujesz samochody lub zestawy do zabawy z samochodami i transportem dla swoich córek? Nasza 2-latka jest chętna nie na żarty na samochody i samoloty, chcemy jej kupić na Nowy Rok zestaw coś w stylu miasta lub straży pożarnej, coś w tym stylu. Czy ktoś może doradzić?
Roztrzepana• 30 lipca 2025
Ona się bawi, ja je kupuję. Moja córka ma teraz 3,10 roku - i teraz bardzo to uwielbia, kiedy była mniejsza - samochody były dla nas wszystkim.
Odpowiedz
W czym problem? Oczywiście kupuję. To bardzo dobre zabawki dla wszystkich. Chłopcy i dziewczynki do 3 lat są uniwersalni. Moja córka już od 2,3 roku wie, że jest dziewczynką i wie, czym chłopcy różnią się od dziewczynek, ale samochodziki kupuję ciągle, bardzo często, a lalek praktycznie nie ma. Ja też lalek nie specjalnie lubiłam. Co innego samochodziki z kolorowymi światłami, muzyką i otwieranymi drzwiami, gdzie można włożyć plastelinę, ciasteczka, orzeszki – wszystko, co wpadnie w ręce. Nie przejmujcie się – uprzedzenia typu „dziewczynkom lalki, chłopcom samochodziki” wymyślili ludzie i nie mają żadnego uzasadnienia. Wiecie, bardzo śmiesznie było patrzeć na mamy chłopców, które nie kupowały im wózków w wieku 1,5 roku, mówiąc: „No przecież to chłopiec, jak to tak?”. A nic, że wózek to też środek transportu. A ci chłopcy najbardziej rzucali histerię i zabierali wózki dziewczynkom. W końcu, po uporczywej wewnętrznej walce, wszystkie mamy chłopców w naszej okolicy miały wózki – w niebieskim kolorze.
Odpowiedz
Moja pani lubiła samochody przed lalkami. W zeszłym roku daliśmy zestaw specjalnego wyposażenia - traktory, śmieciarkę i tak dalej, suszarkę na rzeczy dla lalek, żelazko, łóżeczko dla lalek, kuchnię i zestaw do sprzątania. W tym roku dajemy kolejkę.Teraz i samochody jeżdżą, i lalki wychowują. Mamy dużo samochodów.
Odpowiedz
Mamy torbę lalek, która mieszka na balkonieAle co do samochodów, samolotów, dinozaurów, robotów - jest prawie wszystko!!!Na początku próbowałam przekonać, że lalki i to wszystko, ale potem przypomniałam sobie, jak sam jako dziecko biegałam z pistoletem, wyciętym przez ojca z drzewa, i zdałam sobie sprawę: dzieci bawią się tym, co ciekawe))) może rośnie mi przyszły wynalazca silników 12))))
Odpowiedz
Błyskawica• 30 lipca 2025
Więc wszyscy jednogłośnie odpowiadają ’tak, kupuję’ Dziwne, że gdy poruszyłam kwestię lalek jako zabawki dla chłopca - tak wielkie poruszenie zostało podniesione. Jakby to nie było to samo.
Odpowiedz
Mam chłopca. Kupiłam lalki w celach edukacyjnych i żeby miał kto jeździć samochodami. Ale u nas się nie sprawdziły. Ale kuchnia poszła bardzo dobrze. Często odwiedzamy koleżankę mojego syna. To prawdziwa dama. Ma w domu fajniejszą kolejkę niż nasza i pociąg Thomasa. i nikt nie ma z tego powodu żadnych kompleksów.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij