WariatkaZCharakterem• 15 sierpnia 2025
Piersi po karmieniu piersią
Pytanie do dziewczyn, które karmiły piersią. Czytałam wczoraj w internecie artykuły, że po karmieniu piersią biust staje się mniejszy niż był przed ciążą, teraz cały dzień w panice! Zawsze byłam B, to i tak mało, całe życie skomplikowane... Więcej się nie stało i po porodzie, poza tym, że pierwsze kilka miesięcy stał się większy... Kto miał jak, od czego to zależy i może są sposoby, żeby temu zapobiec? Wszystkim ogromnie dziękuję!
ZupaBezSol• 15 sierpnia 2025
Najważniejsze jest, aby nie być związanym, ponieważ po tym nie pozostanie nic poza skórą z piersi.
Odpowiedz
SamaRadzę• 15 sierpnia 2025
Nie panikuj! Ja nadal mam taki sam jak przed ciążą, tylko kształt nie jest taki sam....
Odpowiedz
QueenOfKabanos• 15 sierpnia 2025
Jeszcze się zregeneruje, to długi proces! Ja po karmieniu piersią trochę wisiałam, teraz minęło 1,5 roku odkąd przestałam karmić piersią, moje piersi wróciły do stanu sprzed ciąży!!! Karmiłam dziecko piersią przez rok!!! nie martw się.
Odpowiedz
Cytat:Nie karm dziecka długo (maksymalnie do roku) i rozsądnie (nie na pierwsze zawołanie, tylko wtedy, kiedy potrzebujesz jeść).Ja tak miałam i nie ma żadnych zmian, a jak trochę przytyłam, to wszystko jest super!!!! Ja karmiłam ponad rok na żądanie i piersi mi się powiększyły.
Odpowiedz
Pomysłowa• 15 sierpnia 2025
Najstarszego karmiłam piersią do 1,7 roku, moje piersi miały rozmiar A, potem stały się B i sterczały jak u młodej kobiety, najmłodszego prawie do 3 roku życia, nie zmniejszyły się, tylko jakby opadły.
Odpowiedz
GorszaPółka• 15 sierpnia 2025
Karmiłam piersią do 3 roku życia, rozmiar był taki sam jak przed ciążą. Kształt - owszem, trochę gorszy, ale nie krytyczny. Zobaczymy co zostanie po drugiej.
Odpowiedz
Szczęściara• 15 sierpnia 2025
To chyba zależy od tego kto jak ma, ale ja mam sąsiadkę, która też karmiła piersią do 3......... ale szczerze mówiąc nie wiem jak to opisać, ale jest coś takiego jakby skóra zwisająca w dół i ogromny sutek
Odpowiedz
Roztrzepana• 15 sierpnia 2025
Nie przeciągałam, karmiłam 1 rok 1 miesiąc, płynnie zakończyłam GV, dziecko nie wysysało ze mnie wszystkich soków, od 10m bardzo aktywnie jadło pokarmy uzupełniające, nie robiłam smoczka. W efekcie - z pełnej dwójki zostało zero, czyli w ogóle nic, jak dziewczynka od 11 lat. I że niektóre z nich mają więcej. Rok i 2 miesiące od zakończenia GV - sytuacja się nie poprawiła.
Odpowiedz
Cytuj:ale jak to wpływa na to nie jest moymu w żaden sposób Kiedy ciasno bandażujesz piersi, krążenie krwi jest upośledzone i nie jest to robione przez jeden dzień. A krążenie krwi ma odżywiać skórę i tkankę tłuszczową, czyli to, co daje rozmiar piersi. Co dzieje się ze skórą bez odżywienia? Opada i staje się zwiotczała. Tkanka tłuszczowa bez odżywiania zanika. I to jest smutny rezultat.
Odpowiedz
Roztrzepana• 15 sierpnia 2025
I podkreśliłem, że podwiązanie ma niewielki wpływ. Koleżanka miała podwiązanie, awaryjne rozwiązanie GV, jak była piękna pierś, tak została, zero ’skórki’
Odpowiedz
SernikowyZawrótGłowy• 15 sierpnia 2025
I bardzo się skurczyłam, mimo że schudłam. Minus sześć kilogramów w stosunku do mojej wagi sprzed ciąży. Ale moje piersi - z B stały się zerowe. Jestem teraz dystroficzna, bez piersi, wystających żeber i obojczyków. Ale nie bójcie się, każdy jest inny. Ja cały czas zastanawiałam się, jak potem schudnę. A teraz zastanawiam się, jak ją odzyskam.
Odpowiedz
GorszaPółka• 15 sierpnia 2025
Długie czy krótkie, to nie ma znaczenia. Piersi psują każdy rodzaj karmienia piersią. Ale oprócz karmienia piersią psuje je również wiek, nagłe zmiany wagi, złe nawyki itp. Na palcach jednej ręki można policzyć kobiety, które po 30-35 roku życia potrafiły zachować piękno piersi w naturalny sposób, a nie za pomocą chirurgii plastycznej
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij