BezKompleksów• 17 sierpnia 2025
Mąż nasrał pod prysznicem
Mój mąż jest naszym żywicielem rodziny, pracuje na własny rachunek. Zawsze mu pomagałam, byłam i ładowaczem i sprzedawcą i sprzątaczem i dyrektorem.wszystko, co nie zabrudzone, podważało moje zdrowie.Urodziłam syna, bardzo wymarzonego, jest córka starsza.teraz, jak rozumiesz, jestem w domu z dziećmi, dziecko nie ma roku ale kwestia zatrzymania i pójścia do pracy. Ale rozumiesz, że to kwestia czasu.Wszystko sama, aby pomóc nikomu, i trudno mi odstawić dziecko, a raczej dostosować się, gdy zęby są cięcia, gdy moja córka karmiła piersią do dwóch. Bliżej sedna, rozkojarzona.Dziś mąż mi rano powiedział, że mam sprzedać wózek Maclarena, który 2 mies. bo on nie będzie się wtrącał w interesy za taką kwotę, a dziecko nadal niechętnie w nim jeździ, bo zaczyna tupać, a on jest ciekawszy tupania. Dziewczyny wózek mamy jeden, więcej nie ma, mąż anstoyal sprzedał nasz pierwszy wózek, też drogi, na zimę nie ma mowy o kupnie kolejnego, ale sprzedać laskę nie jestem zadowolona. Jestem tak na rękach z dzieckiem często, ale wózek używać.Zacząłam zaprzeczać, na co zaproponowałam mu sprzedać rower, który kupił i jest wart tylko przestrzeń trwa, 2 razy jesienią przeszedł na nim, aby sprzedać złoty pierścionek, który zrobił sobie na zamówienie, i obiecałam wiele rzeczy dla mojego syna, ale że coś zapomniałam. Zmotywowany faktem, że dlaczego mam, jestem w domu siedzi.czasami jeść świeżo ugotowane nie, bo to nie działa, a on narzeka, że w domu nie jest wiecznie coś do jedzenia, ale nie prawda. Ogólnie nie mam z kim pogadać, nie mam z kim dać mu nauczki.
DzikaRóża• 17 sierpnia 2025
Chciałam zasugerować coś innego, ale boję się, że zostanę zbanowana za przeklinanie.
Odpowiedz
ZmęczonaŻyciem• 17 sierpnia 2025
Autorko, współczuję. sama pakuję swoje rzeczy, mąż poprosił, żebym wyjechała i zamieszkała z mamą i dzieckiem. nie wiem, co robić. jak szybko oddać dziecko do przedszkola, skoro nie mam pieniędzy, jak mam dalej żyć?
Odpowiedz
RudaWeWłosach• 17 sierpnia 2025
Zdecydowanie sprzedaj rower lub pierścionek ! Powiedz mężowi, żeby więcej nie poruszał takich tematów..
Odpowiedz
NaiwnaJakBut• 17 sierpnia 2025
nie widzę problemu. Poszłam do pracy, gdy moje dziecko miało dwa miesiące.
Odpowiedz
SzalonaMatka• 17 sierpnia 2025
Twój mąż to jeden z wielu drani...
Wydaje pieniądze dzieci - więc wszystko jest w porządku...a teraz potrzebuje wózka...
Wyślij go i nie daj się nabrać - od tego wszystko się zaczyna.Kompromis w tych sprawach nie jest dobry....
Wydaje pieniądze dzieci - więc wszystko jest w porządku...a teraz potrzebuje wózka...
Wyślij go i nie daj się nabrać - od tego wszystko się zaczyna.Kompromis w tych sprawach nie jest dobry....
Odpowiedz
PaniZInternetu• 17 sierpnia 2025
To szaleństwo, nie zgadzaj się na sprzedaż wózka, potrzebujesz go co najmniej na kolejny rok!!! Kompletnie oszalał.
Odpowiedz
BabciaNaRowerze• 17 sierpnia 2025
Poproś go, żeby zamienił się z Tobą miejscami, rozumiem, że jesteś świadoma biznesu, więc Ty idziesz do pracy, a on siedzi z dziećmi i wtedy w tym przypadku możesz sprzedać wózek.
Odpowiedz
Zbuntowana• 17 sierpnia 2025
Niech sprzeda nerkę, po co mu 2 i włoży więcej pieniędzy w biznes? To fajny biznes, jeśli masz wózek do sprzedania.
Odpowiedz
NaiwnaJakBut• 17 sierpnia 2025
Autorko, wybacz, ale to bez sensu - sprzedawać wózek, żeby dołożyć do interesu? Pytanie - czy nie można wziąć kredytu? Albo po co taki drogi wózek, skoro nie ma się wystarczających środków?
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij