Zakręcona• 19 sierpnia 2025
Jestem sknerą?
Przez długi czas żyliśmy z jednej pensji męża, mówiąc skromnie - nic dodać nic ująć. Oszczędzaliśmy głównie na sobie, dziecko było zawsze dobrze ubrane, nakarmione itd. Teraz majątek wzrósł wielokrotnie. I szkoda mi wydawać pieniądze na siebie. Czy jestem sknerą?
NieZałatwiajMnie• 19 sierpnia 2025
ty po prostu nie jesteś prawdziwą kobietą
mąż zobaczy i też na tobie całe życie będzie oszczędzał - ty nic nie potrzebujesz ....
mąż zobaczy i też na tobie całe życie będzie oszczędzał - ty nic nie potrzebujesz ....
Odpowiedz
UFOłowca• 19 sierpnia 2025
To tylko przyzwyczajenie)) wiemy, przechodziliśmy przez to, wtedy też będziesz potrzebował hamulca)))))))
Odpowiedz
UFOłowca• 19 sierpnia 2025
Nie, po prostu nie jesteś przyzwyczajona do innego budżetu i planowania, nie jesteś przyzwyczajony do tego, że możesz przejść na inny poziom wydatków i zmienić swoje wyobrażenie o jakości kupowanych towarów, podświadomie boisz się, że wszystko wróci do starych dochodów i możliwości oszczędzania. Jedną rzeczą, która powinna być tutaj dobra, jest to, że prawdopodobnie możesz oszczędzać i oszczędzać dobrze. Masz szansę zaoszczędzić sporą sumę pieniędzy na przykład na mieszkanie, samochód, edukację dziecka, własny biznes itp.
Odpowiedz
autor
Zakręcona
• 19 sierpnia 2025
Dzięki za komplement!
Nie chodzi o mojego męża, w zasadzie wszystkie moje zarobki są moje i nie dostaję pieniędzy zbyt łatwo!
Nie chodzi o mojego męża, w zasadzie wszystkie moje zarobki są moje i nie dostaję pieniędzy zbyt łatwo!
Odpowiedz
QueenOfKabanos• 19 sierpnia 2025
Nieee, dostałam premię w pracy, chcę ją wydać na siebie, ale ropucha mnie ściska.
Odpowiedz
18latJużMam• 19 sierpnia 2025
Mam 31 lat i nigdy nie miałam manicure ani pedicure w salonie. strzygę się raz na pół roku. wyglądam młodo, naturalnie i pięknie. uwierz mi, nie musisz inwestować w siebie dużo pieniędzy, żeby dobrze wyglądać. uśmiechaj się, ciesz się każdą minutą swojego życia, kochaj ludzi, zarabiaj pieniądze!!! reszta to kurz :)
Odpowiedz
NieZałatwiajMnie• 19 sierpnia 2025
Dziękuję za komplement! Tu nie chodzi o męża,głównie chodzi o moje wszystkie zarobki,a o kasę nie jest łatwo! Bez urazy.Po prostu patrzę na znajomych i kuzynów - ci oszczędzają na sobie zazwyczaj i mają takie podejście w rodzinie.Mama nic nie potrzebuje,z mamą nie można uważać,nic nie dawać lub dawać pod byle pretekstem.A mąż będzie jeszcze lepszy...po co kwiaty jakieś,prezenty...coś.Więc pomyśl o tej stronie zagadnienia.
Odpowiedz
120-120-120 (Nie chudnę)• 19 sierpnia 2025
Zauważyłam, że większość kobiet, które nie korzystają z usług salonów jakoś tak myśli:) ’Nic nie robię, nie wydaję dużo pieniędzy, a wyglądam jak słodziak’ :)) W prawdziwym życiu zazwyczaj wszystko wygląda zupełnie inaczej. Siła wiary w siebie:) Nie da się obciąć włosów raz na pół roku i wyglądać na zadbaną, sorry.
Odpowiedz
autor
Zakręcona
• 19 sierpnia 2025
Dyskusyjne, mam długie włosy, strzygę się u fryzjera co 5-6 miesięcy. Raz w miesiącu farbuję włosy w domu, dbam o nie. Manicure robię sobie sama w domu. I w opinii innych nie wyglądam źle.
Odpowiedz
120-120-120 (Nie chudnę)• 19 sierpnia 2025
Nie jest kontrowersyjny:) Końcówki rozciągają się zauważalnie po pół roku. I już jest niechlujnie, jeśli jakimś cudem jeszcze się nie rozdwajają. Też mam długie włosy. Doskonale wiem jak wyglądają końcówki po 3-4 miesiącach bez podcinania, nie ma to wiele wspólnego z pielęgnacją. A na ulicy też łatwo określić kto ’zapuszcza’ włosy na nieuczesanych końcówkach, tym bardziej farba wysusza włosy i jest to zauważalne. Nie jest to oczywiście straszne, ale nie jest to już ’doskonały’ wygląd:)
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij