Biała_i_Puszysta• 22 sierpnia 2025
Założenie rodziny i oczekiwanie pieniędzy od rodziców.
To pytanie jest inspirowane poprzednimi tematami, a nie tylko bieżącym. wyszłaś za mąż, urodziłaś, Twoja rodzina i dzieci są Twoje. dlaczego uważasz, że rodzice obu stron MUSZĄ pomagać. po co wyliczać ich dochody i koszty zakupów dla TWOJEJ rodziny?
GóraKasy• 22 sierpnia 2025
I dlaczego rodzice z obu stron uważają, że młodzi całe życie mają obowiązek im pomagać, w ogródkach warzywnych, finansowo i w każdej innej pomocy)))) każdy ma swoją rodzinę w tym przypadkuRodzina - to jest to i rodzina, że każdy każdemu pomaga i nie ważne w czym, pieniądze czy pomoc, czy z dzieckiem do niańczenia i to wkurza takie rozmowy nikt nikomu nic nie jest winien, nie powinien nie kto się kłóci, ale zawsze jest chęć uczynienia życia bliskich lepszym, łatwiejszym.
Odpowiedz
CórkaSąsiadki• 22 sierpnia 2025
Większość osób tu siedzących jest na utrzymaniu rodziców i dostała od nich mieszkania i samochody, przestańcie pontyfikować, niedobrze się to czyta, wszyscy są spoko, w wieku 28 lat zarobiła na dwa mieszkania, ciekawe tylko w którym miejscu
Odpowiedz
ZupaBezSol• 22 sierpnia 2025
Nie zmyślaj, każdy żyje jak chce. Rodzice utrzymują rodziców aż do emerytury, a mężowie wydają ostatnie pieniądze na kochankę, a nie na rodzinę. Powinnaś się cieszyć, że nic ci nie jest.
Odpowiedz
SamotnaWilczyca• 22 sierpnia 2025
Aha i jeszcze do podziału mieszkanie rodziców!!!Oni na nim pół życia orali, a potem opa, córkę wydali za mąż.Razem żyją w dziurze, bo mąż-di*bil, ręce i g...cipa, dzieci wykarmić nie ma czym.
Odpowiedz
ZupaPomidorowa• 22 sierpnia 2025
Nie uważam, że powinnam pomagać dorosłym dzieciom, ale będę to robić, bo chcę. Mam nadzieję, że nie zapomną o mnie na starość.
Odpowiedz
CebulowaDama• 22 sierpnia 2025
Nie wiem kto jak ma, ale mam znajomą po 30-tce ma własne mieszkanie w nowym budownictwie - rozwiedziona, jeden 7-letni syn. Do tego Hyundai Solaris. I wiem dokładnie, gdzie ona jest - z głową. Tylko, że ona od lat śpi dwie godziny w nocy. Przez resztę czasu pracowała. Ma przyjaciela, który jest medykiem, robił jej zastrzyki. Taka jest cena zdrowia.
Odpowiedz
KsiężniczkaZBlokowiska• 22 sierpnia 2025
Autorko, czyż nie kochasz swoich dzieci??? Dla mojego syna jestem gotowa zrobić wszystko!!! I będę mu pomagać całe życie w każdy możliwy sposób (mogę finansowo - to finansowo, mogę opiekować się wnukami - to będę). Niech Bóg nas wszystkich błogosławi! Musimy żyć razem! A nie wyliczać kto ile komu dał)))
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij