PustyPortfel• 24 sierpnia 2025
Jeśli dziewczyna uderzy chłopaka
W klasie (4 klasa) jest dziewczynka, która pozwala sobie wiele. Drobne sprzeczki zdarzały się cały czas. W zeszłym roku był moment, kiedy ta dziewczyna wrzuciła moje do szafy i szturchnęła moje stopy w twarz ze słowami ’wąchaj moje stopy’. Nie mogłam już tego znieść i poszłam do mamy. Dostałam odpowiedź, że dziewczyna wszystkiemu zaprzecza i w ogóle mama ma dużo poważniejsze problemy, niech sobie radzą same. Po tym poszłam do dziewczyny i powiedziałam, że jeszcze jeden taki wybryk i rozmowa będzie u dyrektora.W tym roku wszystko trwa dalej. Wczoraj dzieciak powiedział, że go popchnęła i się przewrócił. Dzisiaj znowu upadł i uderzył głową w biurko. Tak to się powinno robić. Chłopak już dawno dostałby w twarz. A co z tym?
GłowaPełnaMyśli• 24 sierpnia 2025
Jeśli dziewczyna zachowuje się jak chłopiec, to nie trzeba zachowywać się z chłopcami.
I nie płacz tu dziewczyno - słabsza płeć, nie można bić itp.
Jeśli słabsza płeć, to nie chrzań o walce.
I nie płacz tu dziewczyno - słabsza płeć, nie można bić itp.
Jeśli słabsza płeć, to nie chrzań o walce.
Odpowiedz
autor
PustyPortfel
• 24 sierpnia 2025
A nauczycielka zawsze obwinia chłopców. Nie lubi ich, delikatnie mówiąc.
Odpowiedz
TwardaBaba• 24 sierpnia 2025
Czy to on jest winny temu, że ona do niego podchodzi, czy to on pierwszy do niego podchodzi, a ona pozwala sobie na więcej niż on?
Odpowiedz
NieMamCukru• 24 sierpnia 2025
Logika prawdopodobnie tu nie działa. Nasz nauczyciel również obwinia chłopców, ponieważ są chłopcami i tyle.
Odpowiedz
Czekoladowa• 24 sierpnia 2025
dać mu porządnego klapsa w twarz. Mój syn miał w klasie dziewczynę, która ciągle go szarpała, popychała, rzucała w niego przedmiotami, wyrywała mu pieniądze. Nie reagował na nią siłą (dziewczynka, słaba płeć, mama nauczyła itp. itd.), próbował słowami. Ale są dziewczyny gorsze od chłopaków (jak w Twoim przypadku), więc powiedz synowi niech się nie krępuje. Kopanie w twarz i takie słowa to poniżanie, a nie tylko znęcanie się. Weź nauczyciela na siebie)))))))
Odpowiedz
WiecznieGłodna• 24 sierpnia 2025
Jeśli nauczyciel nie pomoże, idź do pedagoga. Jeśli nauczyciel nie pomoże - do dyrektora, ale najlepiej nie tylko ze słowami syna, lepiej jeśli są świadkowie tego, co się stało
Odpowiedz
ZielonaKartka• 24 sierpnia 2025
Wygląda na to, że twój syn.... jest tym, który otrzymuje specjalne traktowanie.... Z jakiegokolwiek powodu.... Czy nadal chcesz mieć te przywileje w tej szkole? !!!!!
Odpowiedz
NieMamCukru• 24 sierpnia 2025
Czy myślałeś o zmianie szkoły? IMHO, stan psychiczny dziecka jest ważniejszy niż przywileje szkoły.....
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij