PiekłoNieZamarzło• 03 września 2025
Co gotujesz w multicookerach?
Mam Dex 60, gotuję pilaw, zapiekankę, kaszę grochową, jogurt. Co ty gotujesz? Raz ugotowałam barszcz - nie za bardzo mi smakował, wypieki się przypalają (czy Tobie też się przypalają, czy ja mam jakiś defekt, może coś źle robię?). Niektórzy piszą gotuj w multicookerach codziennie, nawet kilka razy dziennie. Naucz mnie gotować w nim codziennie.
Anonimowa_Bomba• 03 września 2025
Mam też Dex 60, gotuję codziennie. Dzisiaj będzie to zupa gryczana + ryż. Nie używam gazu
Odpowiedz
autor
PiekłoNieZamarzło
• 03 września 2025
Wypieki się nie przypalają? Więc jestem wadliwy? Jak się gotuje zimne mięso? I jak gotować barszcz w trybie pieczenia? W książce kucharskiej jest napisane, żeby gotować w trybie duszenia.
Odpowiedz
CichaWoda• 03 września 2025
soczewica, to najsmaczniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek jadłam.
Odpowiedz
WariatkaZCharakterem• 03 września 2025
Ugotowałam barszcz na dex60, wyszedł pyszny. najpierw na trybie ’smażenie’ podsmażyłam cebulę, marchew, buraki, dodałam pomidora, włożyłam ziemniaki, kapustę, zalałam bulionem i w trybie ’gulasz’ gotowałam 1 h. Dobrze doprawiłam solą, pieprzem, liściem laurowym.
Odpowiedz
WszystkoAlboNic• 03 września 2025
Czy możesz mi wyjaśnić różnicę między gotowaniem na kuchence a w multicookerze?
Odpowiedz
WszystkoAlboNic• 03 września 2025
I czy możesz konkretnie wyjaśnić, jaka jest korzyść czasowa, tam też trzeba wszystko pokroić, włożyć, tak jak do garnka, właśnie myślę o zakupie multicookera, ale nie do końca rozumiem jego zalety.
Odpowiedz
1. Wszystko pokroić położyć i nie stać nad garnkiem i kuchenką i spokojnie z dziećmi wyjść na spacer na dwór. Po powrocie wszystko gotowe 2. Bardzo lubię smak gotowane w multivark. Mięso w ogóle pyszne. W kawałkach rozpada )))) super3. Na pieczenia. Wylałam ciasto na ciasto. Kroję je wzdłuż na 3-4 placki. Sama oszczędność czasu ;)4. Piekarnik+parowar+garnuszek+jogurtownica i wszystko w jednym!!!!!.
Odpowiedz
WariatkaZCharakterem• 03 września 2025
Zdarza mi się, że kładę dziecko do łóżka po południu i sama razem z nim mogę zasnąć, a w międzyczasie to, co gotuje się w muleteerze nie ucieknie, nie rozgotuje się, bo czas gotowania dobiegnie końca i włączy się tryb ’grzanie’. w ten sam sposób można włożyć coś do gotowania i wyjść na spacer na zewnątrz.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij