PustyPortfel• 09 września 2025
Widziałam córkę mojego męża.
Męczę się już drugi tydzień. A tak naprawdę, już ponad 3 lata! Właśnie wtedy dowiedziałam się, że mój mąż ma nieślubne dziecko. Wtedy miałam histerię, wybaczyłam mężowi zdradę i przekonałam go, że córka tak naprawdę nie jest jego. Uwierzył mi i zerwał z nimi wszelkie kontakty, wiem na pewno, że więcej się z nimi nie spotykał. A w zeszłym tygodniu spacerowałam z dziećmi w centrum handlowym i zobaczyłam byłą kochankę męża i ICH DZIECKO!! Ona jest wykapany mój mąż... Teraz cały czas chodzę i myślę, co się z nim stanie, jeśli pewnego dnia przypadkiem ją zobaczy lub sam zechce się spotkać... Rozumiem, że nie powinno mu się nic mówić, ale a nuż, a jeśli... wszystko się poplątało w głowie... Martwię się, co może się wydarzyć dalej w życiu... Czy ktoś miał coś takiego? Czy waszych mężów ciągnęło do przeszłych związków z kochankami lub ich wspólnych nieślubnych dzieci?
GłowaPełnaMyśli• 09 września 2025
Współczuję kochance
Wyobrażam sobie jak zostawił ją
i żonę w tym samym czasie, ona jest już wykończona
a wszystko dlatego, że jakiś palant postanowił wsadzić brata w cudzą dziurę.
Wyobrażam sobie jak zostawił ją
i żonę w tym samym czasie, ona jest już wykończona
a wszystko dlatego, że jakiś palant postanowił wsadzić brata w cudzą dziurę.
Odpowiedz
BabciaNaRowerze• 09 września 2025
Niech jej matka pomyśli o tym dziecku, na coś liczyła decydując się na urodzenie żonatego mężczyzny. Szkoda dziewczynki oczywiście, ale ile ich dorasta w dzisiejszych czasach bez ojców. A ty masz się o kogo martwić, koszula bliższa ciału.
Odpowiedz
NieMamCukru• 09 września 2025
i postawić się w sytuacji kochanka. Jak pamiętam zabranianie komunikowania się z dzieckiem nie jest w porządku, owszem dla Ciebie będzie to trudne, ale takie życie.
Odpowiedz
GłowaPełnaMyśli• 09 września 2025
i powiem tak to zależy od człowieka jeśli zależy mu na dzieciach (bez względu na to kto jest ich matką) - nie porzuci dziecka a jeśli porzucił tamto - porzuci i te. w bardziej sprzyjających okolicznościach. To chyba tak jak z moim ojcem. i naiwnie myślała, że tylko przy swoich dzieciach będzie jak dobry ojciec. i bardzo się myliła............
Odpowiedz
I żal mi żony i wszystkich dzieci, które nie są winne temu, że tatuś był palantem. Kochanka doskonale wiedziała, że on ma rodzinę i dzieci. A ona miała w dupie jego dzieci i żyła tylko swoim życiem i swoimi emocjami. Powinna była pomyśleć głową, zanim rozłożyła nogi żonatemu mężczyźnie i nie użyła zabezpieczenia. Wcale mi jej nie żal.
Odpowiedz
GłowaPełnaMyśli• 09 września 2025
nie fakt i mężczyźni się do tego nie przyznają pewnego dnia był temat o morderstwie kobiety zapytali 60 mężczyzn z portalu randkowego i WSZYSCY okazali się żonaci choć udawali singli.
Odpowiedz
RudaWeWłosach• 09 września 2025
Cóż, jeśli kochanka nie wiedziała, że jest żonaty, to współczuję jej. Jak mogła nie wiedzieć?
Odpowiedz
KirkaOvsepyan• 09 września 2025
To nie jest fakt i mężczyźni się do tego nie przyznają. Niedawno był temat o morderstwie kobiety, przeprowadzili wywiad z 60 mężczyznami z portalu randkowego i WSZYSCY okazali się żonaci, mimo że udawali singli
Oh, daj spokój, nie zaszła w ciążę na drugiej randce. Wiedziała o wszystkim.
Oh, daj spokój, nie zaszła w ciążę na drugiej randce. Wiedziała o wszystkim.
Odpowiedz
RudaWeWłosach• 09 września 2025
Daj spokój, nie zaszła w ciążę na drugiej randce. Wiedziała o wszystkim. +100
Odpowiedz
Spóźnialski• 09 września 2025
Jak mógłabyś nie wiedzieć? Możesz. Zaufaj mi - możesz latami nie wiedzieć....
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij