NiePijęOdWczoraj• 22 września 2025
Sytuacja. Jak byś zareagowała?
Zadzwoniłam do przyjaciółki, żeby zobaczyć, co u niej słychać. Rozmawiamy i wtedy jej dwuletni syn zaczyna domagać się od niej telefonu. Podaje mu telefon, a on zaczyna coś bełkotać w swoim języku. Przez pierwsze kilka minut było to zabawne, próbowałam się z nim porozumieć, ale kiedy minęło 7 minut, jeśli nie więcej, a ona nie zabrała mu telefonu, w rzeczywistości, sądząc po odległych głosach, poszła do innego pokoju, byłam zdezorientowana i ostatecznie po prostu się rozłączyłam. Oczywiście kocham małe dzieci, ale dzisiejsza sytuacja wprawiła mnie w osłupienie. Dlaczego miałaby to robić? Chciałam z nią porozmawiać, a nie słuchać jej dziecięcego bełkotu. Co o tym sądzisz?
ZupaBezSol• 22 września 2025
Miałam dziecko w wieku od 1 do 1,5 roku, które nie pozwalało mi rozmawiać przez telefon, jeśli byliśmy w domu tylko we dwoje, więc nie rozmawiałam z nikim)))))
Odpowiedz
CebulowaDama• 22 września 2025
Gdyby rozmowa z tobą i temat były dla niej interesujące, uwierz mi, nie zrobiłaby tego. lub przynajmniej oddzwoniłaby do ciebie, ale.... wszystko wydaje się całkiem jasne.
Odpowiedz
NieZałatwiajMnie• 22 września 2025
Wygląda na to, że dziewczyna została pięknie spławiona.....
Odpowiedz
autor
NiePijęOdWczoraj
• 22 września 2025
Cytat:Gdyby rozmowa z tobą i temat był dla niej interesujący, uwierz mi, nie zrobiłaby tego. lub przynajmniej oddzwoniłaby, ale tak.... Wszystko wydaje się jasne.Chodzi o to, że temat dotyczył jej i jej zdrowia, a ona lubi o tym dużo rozmawiać.a potem zrobiła taki zrzut. nigdy wcześniej nam się to nie zdarzyło.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij