CebulowaDama• 19 czerwca 2025
Zrobiłam na drutach sukienkę
Dziewczyny siedzą w domu. robię na drutach dla siebie, to nie jest na sprzedaż .więc hobby .zrobiłam sukienkę przynoszę moją siostrę, a ona nie podoba mi się kolor i to kłuje! nie będzie nosić. takie to było obrażliwe.chciałam zrobić przyjemność w jej pracy zimno. zniechęciła pragnienie robić na drutach.
KrólowaDramatu• 19 czerwca 2025
Co to jest jej winą, że nie podobał jej się ani kolor, ani jakość, chciałaś jej zrobić przyjemność, wszystko by z nią uzgodniła, a tak nawet jakby zacisnęła zęby to zaakceptowała i nie założyła??? lepiej???? nie wiem..
Odpowiedz
KrólowaSelfie• 19 czerwca 2025
Weź ją, wystaw na sprzedaż, a siostra nową zrób, rozmawiając z nią o kolorze i składzie nici.
Odpowiedz
SamaRadzę• 19 czerwca 2025
Nie, dlaczego? A jak się nie podoba ani fason, ani kolor? Moja teściowa zrobi na drutach coś dla dziecka typu czapka-atas...jakie nici, jakie wykonanie...po jaką cholerę takie coś.
Odpowiedz
Nie denerwuj się. Najbardziej wymagający klienci to najbliższe ci osoby. Ile rzeczy szyła i dziergała dla mnie moja mama, nie zawsze można było zadowolić. Kocham i dziękuję mojej mamie, gdyby nie ona nie nosiłabym tak ekskluzywnych rzeczy na każde wakacje. W dzieciństwie tak lubiłam jej ciepłe legginsy z warkoczami, że nosiłam je ciepłą wiosną - mama do dziś pamięta i się śmieje. Były też rzeczy, które długo wisiały w szafie i zakładało się je raz w roku, a potem komuś oddawało. I ’gryząca’ sukienka nie do figury też była. Na siostrę się nie obrażaj, dobrze nawet, że powiedziała - bardziej obraźliwe byłoby, gdyby nie nosiła albo komuśdała. Dziergaj sobie ulubionej.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij