BabciaNaRowerze• 19 czerwca 2025
Edukacja dzieci w wieku szkolnym
Dziewczyny, polećcie książki, strony internetowe, artykuły. Jak nauczyć dziecko rozwiązywania problemów w samodzielnym życiu. Jesteśmy pierwszoklasistami. Mając już do czynienia z chłopcem którego mama nieadekwatnie odpowiedziała naucz swoje walczyć. Po rozmowach z wychowawczynią już się nie wtrąca, ale zaczął znęcać się słownie. Wyzywa mnie, wyśmiewa się z mojego chłopaka. Mogę otworzyć usta, żeby odejść, ale ..... Zdaję sobie sprawę, że takich debili w życiu będzie tylko więcej i dlatego już teraz chcę go nauczyć odpowiednio reagować. Ale jak to zrobić?
GłowaPełnaMyśli• 19 czerwca 2025
Mieliśmy chłopca na treningu, który nie dawał spokoju żadnemu dziecku, mój uderzył go w odpowiedzi, byłam tam, żeby mu powiedzieć, a potem zdałam sobie sprawę, że to wszystko było takie samo dla dziecka, aby dać mu dobrą zabawę, aby nie zawracał sobie więcej głowy. nie było sensu rozmawiać tam z tatą, był nieodpowiedni - wszystkie dzieci są złe, a moje jest idealne. W końcu wszyscy rodzice z klasy napisali list do dyrektora, że nie uczą się w tej szkole. Nie wiem jak to się skończyło, poszliśmy do innej szkoły.
Odpowiedz
GłowaPełnaMyśli• 19 czerwca 2025
Zapytani mężczyźni w mojej rodzinie (mąż, dziadek, siostrzeńcy) wszyscy mówili, żeby oddać i to raz i bardzo mocno, a potem szanować i nikogo się nie czepiać.
Odpowiedz
GłowaPełnaMyśli• 19 czerwca 2025
Może to pomoże. Dowiedz się gdzie chłopak trenuje i porozmawiaj z jego trenerem, może on jakoś wpłynie, wytłumaczy.To straszne gdy takim sportem zajmują się niezrównoważone dzieci. Chodzimy na judo w grupie mamy dużo dzieci i jest chłopiec, który podczas walki gryzie, szczypie, ciągnie za włosy, ogólnie zachowuje się nie na sportowo, więc chłopcy zebrali się i obiecali mu ciemną aranżację i nikt nie będzie się z nim przyjaźnił i komunikował.
Odpowiedz
NaiwnaJakBut• 19 czerwca 2025
Twoi ludzie mają rację. Co prawda pięściami nie da się rozwiązać wszystkich problemów, ale obrażać się też nie należy. Niech się bije, ale nie walczy, a jeden cios postawi małego drania na jego miejscu.
Może warto zapisać syna na jakieś sztuki walki. Poczuje się silniejszy moralnie i fizycznie.
Jestem dziewczyną, ale ojciec nauczył mnie w dzieciństwie łamać nosy dziwakom.
Może warto zapisać syna na jakieś sztuki walki. Poczuje się silniejszy moralnie i fizycznie.
Jestem dziewczyną, ale ojciec nauczył mnie w dzieciństwie łamać nosy dziwakom.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij