WiedźmaDobra• 20 czerwca 2025
Dziewczyny, dlaczego trzymacie swoje suknie ślubne? Zastanawiam się czy sprzedać czy nie.
Czekoladowa• 20 czerwca 2025
nie wzięliśmy z mężem ślubu.na wiosnę minie 5 lat małżeństwajeśli zdążę schudnąć do rozmiaru sukienki (po porodzie) - chcę ją znowu założyć.jeśli nie ślub, to chociaż sesję zdjęciową z dziećmi już robimy :)już tydzień ciężko na diecie Dukana siedzę :)
Odpowiedz
Biedronka• 20 czerwca 2025
Sprzedałam! Nie wiem, po co go trzymam. Wbrew wszystkim wymyślnym rzeczom babci.....
Odpowiedz
Wybuchowa• 20 czerwca 2025
Widziałam kiedyś program, w którym mówiono, że kobieta powinna zatrzymać swoją małą sukienkę i suknię ślubną!
Odpowiedz
CebulowaDama• 20 czerwca 2025
Nie wyobrażam sobie jak można sprzedać suknię z drugiej ręki, gdzie i kto ją kupi sama nie kupiłabym sobie ślubnej z drugiej ręki wzięłam w salonie do wypożyczenia, bardzo drogim salonie uszyli suknię, ’podwinęli’potem rozebrali na części, oddali do pralni chemicznej i uszyli nową, używając odpowiednich materiałów + dodając nowewypożyczenie sukni kosztowało tyle co w innych miejscach można kupićale skoro nie zamierzałam jej trzymać, a chciałam suknię fajną i jednocześnie nową, a nie po trzecim wypożyczeniu, to była to dla mnie idealna opcja.
Odpowiedz
Spóźnialski• 20 czerwca 2025
Zatrzymam swój, zbliża się ślub. To było bardzo interesujące dla mnie osobiście zobaczyć moją mamę, może moje dzieci też będą zainteresowane. I jako wspomnienie, oczywiście. I może za 20 lat będę się śmiać z tego, jaka była moja sukienka, chociaż teraz jest dla mnie bardzo fajna i stylowa.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij