Mam taki problem, moja córka ma roczek i kategorycznie odmawia spania nie w swoim łóżeczku!!!!!!!Wyjechaliśmy do babci na weekend torturowani całą noc, nikt nie spał!!!Pojechaliśmy do domku a tam ta sama śpiewka, nie śpi rzuca się, płacze, nad morze przez to nie pojechała! radzcie co robić?????
Zabiegana• 13 lipca 2025
Do domku można dokupić zwykłe łóżeczko, które będzie tam cały czas, my tak zrobiliśmy, choć nie ma problemów ze spaniem gdzie indziejspróbuj, może materac nie jest dla niej wystarczająco twardy w innych łóżkach, może trzeba zabrać jej materac? a może po prostu ma dużo miejsca w dużych łóżkach i chce, żeby były boki, na których może odpocząć.
Odpowiedz
SłodkaZabójczyni• 13 lipca 2025
O czym ty mówisz? Żeby aktywnie odzwyczajać mnie od spania w osobnym łóżeczku?
Odpowiedz
SłodkaZabójczyni• 13 lipca 2025
szanuj nawyki małego dziecka i bardzo ostrożnie staraj się gdzieś wyjeżdżać, ale nie często i nie na długozdrowy sen i silna psychika rocznego dziecka jest ważniejsza niż podróżowanie.
Odpowiedz
Nie, śpi w naszym oddzielnym pokoju, nie jeśli w ogóle nie jest w swoim pokoju!
Odpowiedz
Nie jest jeszcze przyzwyczajona do spania z nami. Jej babcia ma jeden pokój, więc jak tylko zobaczy mnie lub mojego męża, podskakuje i czołga się po nas, i nie ma żadnego snu.
Odpowiedz
SłodkaZabójczyni• 13 lipca 2025
Jak ci się to udało? Od urodzenia? Dla mnie to coś niezwykłego - zazdroszczę ci! Moje nie spały samodzielnie, dopóki nie skończyły roku!
Odpowiedz
Nie zabraliśmy go ze sobą, ponieważ zabraliśmy wózek dziecięcy (myśleliśmy, że może spać w wózku).
Odpowiedz
Tak, od urodzenia mamy taką sypialnię, że mieści się tam tylko łóżko))))))))nawet przed ciążą kupione z rozmiarem nie do odgadnięcia))))))) więc nie mieliśmy wyboru, postawiliśmy łóżeczko i zrobiliśmy pokój dziecięcy w pokoju obok!
Odpowiedz
PustyPortfel• 14 lipca 2025
Szczęściara! Bardzo bym chciała, ale moja córka nie chce, tylko ze mną na łóżku, więc musiałam wyeksmitować tatę. I nie nauczyłam jej, że spanie powinno być osobno. Kiedy zasypia, idę położyć ją do kojca. A potem ona wraca do mnie czołgając się. I tak przez całą noc, jak podróżująca swatka. Mamy 2 i 8 lat.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij