OnaTaDobra• 30 lipca 2025
Plamka pigmentowa
Cztery lata temu wyskoczył mi guzek na policzku, no, żeby nie dotykać, ale oderwałam go, nie było stanu zapalnego, coś jak podskórnik. Była rana, potem skorupa i ta skorupa, będąc w upale nad rzeką, złuszczyła się. Plama pociemniała w ciągu tygodnia i pozostała taka do dziś. Jasnobrązowa, ale bardzo widoczna. Żadne kosmetyki nie usuną, bo w okresie jesienno-zimowym stosowałam kremy z kwasami, zmian nie było. Mieszkam w małej miejscowości, u kosmetyczki tylko oczyszczanie manualne i masaż - żadnych innych usług. Może ktoś miał coś takiego, jak się tego pozbył? Średnica plamki to około 0,5 cm.
KsiężniczkaZBlokowiska• 30 lipca 2025
Mam ten sam problem, idę do kosmetyczki. Posłucham.
Odpowiedz
PierogiZNieba• 30 lipca 2025
Mam również przebarwienia na twarzy. Bardzo trudno jest się ich pozbyć, ale kiedy regularnie przecieram ogórek i nakładam go, pigmentacja staje się znacznie mniejsza, ale nie znika całkowicie. Dobrze jest też posiekać natkę pietruszki na papkę i również ją stosować.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij