CichaWoda• 14 sierpnia 2025
Turcy, jacy są w życiu, w związkach, w łóżku
tutaj w czym właściwie i pytanie ))) jest tutaj na przykładzie w ogóle nie można powiedzieć na pozór, że Turk tylko w trakcie korespondencji dowiedział się..... powiedział, że wkrótce przyjedzie do pracy w naszym mieście i przyjedzie do mnie w odwiedziny. Jak zachowywać się dalej, jakie sztuczki, jakie subtelności w relacjach?
autor
CichaWoda
• 14 sierpnia 2025
Cytat:Kobieciarze, będą się pieprzyć i odchodzić. Co, wszyscy tacy są? )))). Cóż, nawet jeśli będzie seks bez zobowiązań, to jesteśmy dorośli. W łóżku może być coś nietypowego, na co być gotowym? )))))
Odpowiedz
LubięPłakać• 14 sierpnia 2025
Jak można oceniać na podstawie narodowości? Każdy jest inny, w zależności od tego, gdzie dorastał i w jakim środowisku.
Odpowiedz
Diabeł_Wcielony• 14 sierpnia 2025
Cytat:Co, wszyscy tacy są? )))) No niech nawet odbędzie się seks bez zobowiązań, jesteśmy dorośli to wszystko. W łóżku może być coś nietypowego, na co mam się przygotować? )))))
nie chodzi o to, że tacy są, chodzi o to, że uważają nasze panny za łatwo dostępne i odpowiednio postrzegają tylko jako obiekt do pieprzenia... więc to do ciebie należy decyzja, czy chcesz być pieprzony, czy nie?
nie chodzi o to, że tacy są, chodzi o to, że uważają nasze panny za łatwo dostępne i odpowiednio postrzegają tylko jako obiekt do pieprzenia... więc to do ciebie należy decyzja, czy chcesz być pieprzony, czy nie?
Odpowiedz
LubięPłakać• 14 sierpnia 2025
Ci czyści często się myją, ale generalnie jak pracowałem w tureckim konsulacie to WSZYSCY są dupkami
Odpowiedz
Cytat: nie chodzi o to, że tacy są, chodzi o to, że uważają nasze dziewczyny za łatwo dostępne i odpowiednio postrzegają tylko jako obiekt do ruchania... więc to do Ciebie należy decyzja, czy chcesz być ruchana, czy nie? Nie wiem, moja koleżanka poszła do niego, wyszła za mąż i żyje tam dobrze bez pracy, był jej pierwszym - może dlatego;).
Odpowiedz
SzalonaMatka• 14 sierpnia 2025
Słusznie napisałeś - trzeba przyjrzeć się konkretnej osobie. I nie na jego słowa, ale czyny. Niestety happy end´y w takich związkach nie zdarzają się często. Sama jestem żoną Turka, jeśli w ogóle :-).
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij