Kidstaff
Wejście Rejestracja
Zapytaj Porada
Ustawienia Rozmiar czcionki: a a a
help@kidstaff.pl
Wejście Rejestracja
Zasady | Ograniczenia | Cookies
©2008—2026 Kidstaff Kidstaff
Forum dla kobiet Kidstaff - Rodzina, dom, dzieci - Inne
JabłkoNiezgody• 28 sierpnia 2025

Jak powiedzieć osobie niepełnosprawnej...

W każdym razie nade mną mieszka para, mąż żona, mąż jest niepełnosprawny bez nogi, więc w domu, żeby nie nosić protezy, skacze na nią. Ale to szaleństwo, mamy świetny słuch, a te 100kg skaczące po głowie po prostu przerażające. Jak mogę z nim delikatniej o tym porozmawiać?
15 0
Wszystkie zdjęcia tematuKomentarze autoraMoje reakcjeMoje odpowiedzi
NaiwnaJakBut• 28 sierpnia 2025
1
Nie ma mowy, wyobraź sobie siebie na jego miejscu.
Odpowiedz
PółŻartemPółSerio• 28 sierpnia 2025
2
Powiedz jego żonie.
Odpowiedz
GłowaPełnaMyśli• 28 sierpnia 2025
3
Po prostu to powiedz. Spokojnie wyjaśnij. Jeśli to naprawdę stresujące. Znam kogoś, kto nie ma jednej nogi.
Odpowiedz
Laskava• 28 sierpnia 2025
4
Po prostu powiedz, że tak i tak, wszystko rozumiem, ale nie czujemy się zbyt komfortowo, kiedy twój mąż porusza się bez protezy - dużo słyszymy. To wszystko. Dyplomatycznie, uprzejmie.
Odpowiedz
autor JabłkoNiezgody • 28 sierpnia 2025
5
Wiem, że to dyplomatyczne, ale kiedy przychodzi co do czego, nie mogę wykrztusić ani słowa... Może powinnam zapytać męża.
Odpowiedz
Elizabet• 28 sierpnia 2025
6
Nie powiedziałabym. Chodzenie w protezie może być bardzo bolesne, pocieranie pozostałej kończyny itp. Nie jestem pewna, czy o kulach jest lepiej. Jeśli zdecydujesz się mu powiedzieć, zawołaj jego żonę do siebie. Niech go wysłucha, podczas gdy jej mąż będzie skakał dookoła.
Odpowiedz
Diabeł_Wcielony• 28 sierpnia 2025
7
Nie mogłam tego powiedzieć. Współczuję temu człowiekowi. Gdyby byli alkoholikami, odezwałbym się bez wyrzutów sumienia, ale to delikatna sytuacja....
Odpowiedz
KrólowaSelfie• 28 sierpnia 2025
8
Czy kiedykolwiek pomyślałaś, że tylko po to, aby pójść na filiżankę herbaty lub do toalety, musi za każdym razem przypinać swoją protezę. Wyobraź sobie, że przy każdej okazji poruszania się po mieszkaniu musisz zakładać rolki lub buty narciarskie.... 150 razy dziennie.
Odpowiedz
Elizabet• 28 sierpnia 2025
9
Wszyscy są tacy mądrzy, dopóki nie dostaną po głowie. Możesz kupić wózek lub chodzik.
Odpowiedz
ŻurekZBarszczem• 28 sierpnia 2025
10
Człowiek pewnie chodzi o kulach i jak rusza nogą to jest hałas, a nie to, że skacze. Myślałam też o 100kg i skakaniu nawet na dwóch nogach.
Odpowiedz
ŻurekZBarszczem• 28 sierpnia 2025
11
Kto go wsadzi do wózka bez hałasu? Spacerówki za niego nie przejdą, on i tak ruszy nogą z hukiem, nawet jak założy mega grube i miękkie kapcie to i tak będzie to słychać. Słychać nawet jak pod nami chodzą, nie skaczą, ale dokładnie chodzą, a mieszka tam dziewczyna 70kg, a nie 100kg i nadal jest to słyszalne.
Odpowiedz
120-120-120 (Nie chudnę)• 28 sierpnia 2025
12
Ten problem można łatwo rozwiązać. W aptece sprzedają takie obcasy -
końcówki na gumie kuli. Nie wydają one żadnego dźwięku podczas przekładania.
Odpowiedz
ŻurekZBarszczem• 28 sierpnia 2025
13
Odpowiedz
LeśnaDziwożona• 28 sierpnia 2025
14
Nie do końca bym to powiedziała, ale powiedziałabym to głośno w mieszkaniu, jakby podskakując na głowie. Moje dziecko biega nie często, ale codziennie, jak słoń - uśmiechnęłabym się do sąsiadów i tyle. Moi sąsiedzi słuchają głośno muzyki, nie długo, ale codziennie!( i nie o 12 w nocy, tylko na pełnych obrotach) Nigdy ani razu nie skandalizowali, znajomy był gościem-oh jak głośno właśnie powiedział będąc w naszym pokoju-załoga)) i generalnie są dobrzy, nie sprzątają i głośno słuchają muzyki Z tym można żyć, ale drzwi są zamknięte i dziękuję za to).
Odpowiedz
KatieM• 28 sierpnia 2025
15
Skaczę z lenistwa - kiedy jedna noga zakłada buty, a głowa coś w mieszkaniu zapomniała
Odpowiedz
Opinie wyrażone w wątku odzwierciedlają poglądy autorów i nie odzwierciedlają stanowiska administracji strony.
W tej chwili piszą  0
5000
Wyślij

Teraz czytają!

Ograniczenia / Zasady / Pomoc

©2024—2026 Kidstaff