BabciaNaRowerze• 31 sierpnia 2025
Czy twój mąż pozwala ci wyjeżdżać za granicę bez niego?
LubięPłakać• 31 sierpnia 2025
Miał coś do powiedzenia, ale zanim zdążył się zgodzić, usłyszałam jednoznaczną odpowiedź: Nie ma mowy!
Odpowiedz
Pomysłowa• 31 sierpnia 2025
samą - kategorycznie nie. A z dzieckiem - nie było jeszcze przypadku, ale też nie jest chętny, ale jest gotowy do dyskusji.
Odpowiedz
PierogiZNieba• 31 sierpnia 2025
Pozwolił mi pojechać samej do Anglii na dwa tygodnie. Kończyłam karmienie piersią. A on został z dzieckiem (2,5 roku). Babcia była wsparciem. Ogólnie bardzo sobie ufamy. Ale moja teściowa jest przeciwna temu, żebym gdzieś wyjeżdżała bez jej syna - boi się, żeby nie poszedł w bambuko, jak to było z jej mężami....
Odpowiedz
OnaTaDobra• 31 sierpnia 2025
Cytat:Miał coś do powiedzenia, ale zanim zdążył się zgodzić, usłyszałam jednoznaczną odpowiedź:Nie ma mowy! Cytujesz mnie bezpośrednio
Odpowiedz
SernikowyZawrótGłowy• 31 sierpnia 2025
Cóż, jako rodzaj odpoczynku: kąpałam się, spałem kiedy i ile chciałam, uczestniczyłem w rozrywkach, które organizowali animatorzy, chodziłem na wieczorne pokazy, dyskoteki ... i dobrze się bawiłem.
Odpowiedz
autor
BabciaNaRowerze
• 31 sierpnia 2025
Złota teściowa, martwi się, dobra dziewczynka.
Odpowiedz
NieMojaWina• 01 września 2025
Cytat: wakacje - nie. podróże służbowe - tak oznacza, że mu nie ufasz
Odpowiedz
autor
BabciaNaRowerze
• 01 września 2025
Ja tego po prostu nie rozumiem, od czego tu odpoczywać, ja? Jak można nie zabrać ze sobą ukochanej osoby, po to są wakacje, żeby w końcu spędzić ze sobą czas. Ja bym się obraziła
I w ogóle, ufam.
I w ogóle, ufam.
Odpowiedz
NieMojaWina• 01 września 2025
Cytat: ja po prostu tego nie rozumiem. od czego odpoczywać, ode mnie? jak można zabierać ze sobą ukochaną, po to są wakacje, żeby w końcu poświęcić sobie nawzajem czas w przyjemności. ja bym się obraziła i w ogóle, ufam. a Ty myślisz, że odpoczynek od siebie nawzajem nie jest potrzebny? tylko mi nie mów, że całe 24 godziny żylibyście razem szczęśliwie.
Odpowiedz
PierogiZNieba• 01 września 2025
Tak. Moja teściowa jest normalną kobietą. Mówi, że cieszy się, że jej syn jest ze mną szczęśliwy. Od razu powinnam wyjaśnić - mieszkamy z nią osobno, inaczej niuanse na pewno by się wkradły. A tak w domu mamy serię ’teściowa - zięć’ niemal codziennie.
Odpowiedz
NieZałatwiajMnie• 01 września 2025
Tęsknię za nim, gdy jest w pracy, tęsknię za nim, gdy jest na wakacjach! Staramy się wyjeżdżać na wakacje w tym samym czasie!
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij