Wybuchowa• 02 września 2025
Na pierwszym miejscu jest moje dziecko, a potem mój mąż! A jak jest u ciebie ?
NieZałatwiajMnie• 02 września 2025
Staram się równomiernie rozdzielać uwagę na całą naszą czwórkę (mnie, męża, córkę i syna).
Odpowiedz
IdęDoWróżki• 02 września 2025
Moje dzieci zawsze są dla mnie najważniejsze. Bez obrazy dla mojego męża, jest wspaniały. Pies jest tu dzisiaj, a jutro go nie ma, ale dzieci są zawsze z tobą.
Odpowiedz
BabciaNaRowerze• 02 września 2025
Najpierw ja, potem wszyscy inni. Mam tylko jedno życie.
Odpowiedz
LeśnaDziwożona• 02 września 2025
Dziecko jest na pierwszym miejscu tylko wtedy, gdy jest chore lub sprawa dotyczy jego życia i zdrowia.
Odpowiedz
Biedronka• 02 września 2025
Jesteśmy normalną rodziną: ja, mój mąż, dwójka dzieci. Kocham ich wszystkich, ale nigdy nie postawiłam ich na swoich miejscach.
Odpowiedz
WszystkoAlboNic• 02 września 2025
Dzieci są najważniejsze w życiu! To samolubne myśleć o sobie! Mężczyźni też są kwestią czasu.
Odpowiedz
WszystkoAlboNic• 02 września 2025
Mamy wszystko, czego potrzebujemy najpierw dla dziecka, potem dla mnie, potem dla taty. Ale czasami ulegam tacie, kiedy zdaję sobie sprawę, że nie jestem zainteresowana. To dotyczy zakupów i wszystkiego innego.
Odpowiedz
BabciaNaRowerze• 02 września 2025
Dzieci dorastają i zakładają własne rodziny, a co zostaje dla ciebie?
Odpowiedz
WszystkoAlboNic• 02 września 2025
Źle, że wiele kobiet nie czuje granicy, gdzie egoizm przestaje być zdrowy.Przykład.Mama mojego męża całe życie była mężatką i zadawała się z mężczyznami.Co więcej, wyglądała na porządną kobietę.Tłumaczyła to tym, że chciała być szczęśliwa jako kobieta, chciała szczęścia kobiety.W efekcie psychika męża od dzieciństwa była zaburzona w kwestii kobiet.Każda wydawała mu się idiotką.Z matką nie ma żadnych relacji,zresztą ona ich nie potrzebuje,miała w nosie swoje dzieci.Wyszła za mąż,zostawiła swoje i poszła wychowywać dzieci kolejnego męża.Jestem zaskoczona jak bardzo człowiek kocha siebie!
Odpowiedz
Czarodziejka• 02 września 2025
Jestem na pierwszym, mój mąż na drugim, dziecko na trzecim.
Odpowiedz
Czarodziejka• 02 września 2025
Zawsze nadawałam priorytety w ten sposób. Nie nadaję priorytetów dzieciom. Staram się jednak mieć wszystko dla wszystkich.
Odpowiedz
WszystkoAlboNic• 02 września 2025
Czyli jak trzeba kupić zimowe ciuchy, to najpierw ty, potem mąż, a potem dziecko? Albo pojechać nad morze, to okazuje się, że ty i mąż osobno, a dziecko jak ma szczęście czy co? Albo kupiłaś coś smacznego, to jesz ty, potem mąż, a jak zostanie, to dajesz dziecku?Albo, na przykład, chcesz spać w ciągu dnia, a dziecko chce wyjść na zewnątrz, bo w mieszkaniu jest duszno. Więc kładziesz się i śpisz? Albo jak?
Odpowiedz
Czarodziejka• 02 września 2025
Trochę nie tak,dziecko ubrane i nie głodne.Ale to droższe i lepszej jakości rzeczy,dziecko rośnie.Tak,jeśli ja śpię,to wszyscy czekają aż mama się wyśpi.Smaczne oczywiście wszystko po trochu,ale nie dziecko wszystko .A my jak musimy tak mamy.Takich w naszej rodzinie nie ma i nie będzie.Dziecko jest pełnoprawnym członkiem rodziny i,ale nie jest lepsze ode mnie i taty.Na równi w zasadzie.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij