KsiężniczkaZBlokowiska• 05 października 2025
Jak ciężko jest siedzieć bezczynnie. Na urlopie macierzyńskim
Jak ja bym chciała wrócić na stare tory, pójść do pracy, żeby życie wrzało i było wypełnione jakimiś wydarzeniami, jak ciężko jest siedzieć w domu (mieszkam z rodzicami, więc mało co robię w domu, dziecko niedługo 9 miesięcy ....). Staram się tym cieszyć, ale czasem czuję smutek i żal. Jak trudno mi wysiedzieć na urlopie macierzyńskim, tak biorąc pod uwagę, że rano pracuję przy komputerze i dostaję nie małe pieniądze, ale ta bezczynność zabija.
TakaSobie• 05 października 2025
Nie zgadzam się, a w macierzyńskim dużo plusów, ja nigdy nie siedziałam, tylko chodziłam do pracy, jest mi ciężej, a w domu wszystko do sprzątania, prania i w ogóle z dzieckiem nie ma czasu być, tęsknię za urlopem macierzyńskim.
Odpowiedz
NieMojaWina• 05 października 2025
Niech więc nie rodzice robią wszystko w domu, ale zrób to sam. Nie będzie smutku z bezczynności, ale ze zmęczenia.... Bardzo wygodnie jest nic nie robić i mówić, że jest się zmęczonym nicnierobieniem.
Odpowiedz
BezKompleksów• 05 października 2025
Wiem, co masz na myśli, sama wariuję. Dziecko ma 1,7 roku, idę do pracy. Dłużej tego nie wytrzymam!
Odpowiedz
LubięPłakać• 05 października 2025
Szczęśliwi ludzie, nie mam czasu na jedzenie, nie mówiąc już o myśleniu o bezczynności, jestem jak pies przez cały dzień. W rzeczywistości żyję jak pies od 2,5 roku, ani nie jem, ani nie śpię, odpoczywałam tylko przed porodem przez 3 miesiące, a za 6 miesięcy już poszłam do pracy.
Odpowiedz
LubięPłakać• 05 października 2025
Autorko, a ja tak bardzo chcę iść na urlop macierzyński i móc chociaż do 3 lat nie pracować, ale ja w obliczu skromnego. mat. stanowiska to raczej nie .... Doceń to co masz.
Odpowiedz
wszystko, co najciekawsze, zobaczą i usłyszą opiekunowieNasz najstarszy syn w weekend jedzie do babci, ma tam coś do zrobienia. A najmłodszemu sami nie dajemy, nawet gdy prosi. Ma 2,5 roku, to najwspanialszy wiek, już mądre dziecko, jest o czym rozmawiać i takie jeszcze ... Mój mąż nigdy go nie opuszcza, tęskni za nim w pracy bez niego.
Odpowiedz
FankaKawy• 05 października 2025
Jeśli dobrze zarabiasz, wydaj je na własne przyjemności: fitness, kawiarnie z rodziną lub przyjaciółmi.
Odpowiedz
autor
KsiężniczkaZBlokowiska
• 05 października 2025
Fitness zaczęłam potem zrezygnowałam, salony i tak chodzę) do kawiarni też chodzę prawie codziennie, i lubię pracować, plotki plotki )
Odpowiedz
Diabeł_Wcielony• 05 października 2025
Od 2,5 roku jestem na urlopie macierzyńskim...rutyna - spać, jeść, kupa, spacer i tak w kółko...zapomnieliśmy o kolegach i znajomych. po prostu zawsze jesteśmy z dzieckiem jako obsługa. jestem załamana.((((
Odpowiedz
SzybkaJakBłyskawica• 06 października 2025
Wszyscy ludzie są różni, dzieci też czasem są ’wlatywane’, czyli niechciane, może być tak, że nie są zainteresowane.
Odpowiedz
autor
KsiężniczkaZBlokowiska
• 06 października 2025
Po co popadać w skrajności? Nie planujemy dziecka. Ale bardzo go kocham! I codziennie robię zdjęcia ) mój telefon jest pełen jego zdjęć ) ale nie jestem osobą domową, trudno mi siedzieć na urlopie macierzyńskim )
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij