MistrzyniSarkazmu• 11 października 2025
Czy powinnam korzystać z telefonu męża?
Mam dość. Często jest nieuprzejmy, mówi bzdury. Dręczy mnie o drobiazgi. Mamy dwójkę dzieci. Często nie załatwiam spraw. Na przykład posprzątane, ugotowane, ale naczynia nie wszystkie umyte albo nie przyszłam do niego z formularzem na trening (przeprowadzić w pralce nie jest trudno, zapominam już o wszystkim przy dzieciach po prostu) albo ugotowane, umyte, ale cholernie gdzieś indziej złączone. Żyję w strachu, że wskaże palcem. I powie, że nie tylko naczynia nie są myte. Powie: ’Twoje naczynia są zawsze nieumyte. Jestem wrażliwa, serce mi się kraje. Staram się jak mogę, biegam po domu. Tak, to moja wina, że jestem powolna (zdarza się, że zapominam, głupia, kreatywna natura. (Ale nie mogę żyć w strachu, ciągłym zrzędzeniu, uwagach i krytyce. To jest tak bolesne, że już i kochać nie chciałam, i kochałam szaleńczo. Pewnego dnia przejrzałam jego telefon. Było tam porno i jeden link do intymnej randki (być może prowadził przez strony porno i natychmiast się zamknął, ponieważ link był tylko jeden, nie wchodząc dalej na tę stronę. Dawno o tym zapomniałam. Ale teraz prawie go nienawidzę. I nie wierzę w dobre życie. Może się temu przyjrzę, może znajdę wyjaśnienie. Co robi i dlaczego jest dla mnie nieuprzejmy, dlaczego mówi, że mnie kocha, a ja nie wierzę ...
GaduGadu• 11 października 2025
Kim ty jesteś, jego gosposią? Naczynia są myte przez ludzi, którym przeszkadzają.
Odpowiedz
ObiadU Mamy• 11 października 2025
Rozmawiasz przez telefon i co dalej? Czy jesteś gotowa na zdecydowane działania, jeśli w ogóle? Czy jesteś niezależna finansowo, czy jesteś zakwaterowana?
Odpowiedz
PółŻartemPółSerio• 11 października 2025
Jak ktoś kiedyś powiedział, lepiej spać spokojnie z rozgałęzionymi rogami.
Odpowiedz
autor
MistrzyniSarkazmu
• 11 października 2025
Jestem zdesperowana. Mam mieszkanie, pieniądze zapewnią mi byt. Ale psychicznie i fizycznie będzie ciężko. Dzieci są małe, najmłodsze nie ma nawet roku. Czasami nie mogę nawet sama pójść do sklepu.
Odpowiedz
autor
MistrzyniSarkazmu
• 11 października 2025
Jaki jest sens życia małżeńskiego bez wielkiej miłości? Niczego wtedy nie potrzebuję. Albo jestem ceniona, albo nie
Odpowiedz
PolakMały• 11 października 2025
Upokarzanie moralne na co dzień to nic, dopóki nie zdradza?
Odpowiedz
PółŻartemPółSerio• 11 października 2025
Wartościowanie siebie nawzajem - to jest rodzina
i kiedy albo jesteś, albo nie jesteś rodziną.
i kiedy albo jesteś, albo nie jesteś rodziną.
Odpowiedz
UFOłowca• 11 października 2025
a postawa, którą tolerujesz wobec siebie ci nie wystarcza?
jesteś dziwną kobietą.
ale takich ludzi jak ty jest mnóstwo.
tolerują chamstwo,prostactwo,chciwość,obojętność...byle tylko zaliczyć.
jesteś dziwną kobietą.
ale takich ludzi jak ty jest mnóstwo.
tolerują chamstwo,prostactwo,chciwość,obojętność...byle tylko zaliczyć.
Odpowiedz
autor
MistrzyniSarkazmu
• 11 października 2025
Mówi, że inni mężczyźni go odsyłają, zdradzają, nie dają mu pieniędzy. A on daje mi wszystkie pieniądze (to prawda). Że nie pije (prawda), nigdzie nie wychodzi (też prawda, zawsze w domu po pracy).
Odpowiedz
PolakMały• 12 października 2025
jest skarbem, a nie człowiekiem. Tylko, że to tak naprawdę zwykła norma, a nie szczęśliwy los, więc wyolbrzymia swoją ważność i wyjątkowość ))))
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij