ZielonaKartka• 14 czerwca 2025
Nie daje mi to spokoju. Dziecinny napad złości.
Czuję się jak zła mama Dziecko może oglądać kreskówki, głównie Kaya, O wszystkim, Magia Chloe, Piggy Pappa, tj.normalne kreskówki Kreskówki są swobodnie dostępne, może to źle, ale jest zimna pora roku, więc dziś wieczorem dziecko czytało książki, nie chciała, żebym czytał, poprosiła mnie o przeczytanie, włączyłam (na laptopie), położyłam się i oglądałam telewizję, przyszła do mnie, znowu kreskówki, włączyłam. Potem widzę, że zaczyna się bawić, mówię, chodźmy spać i wyłączam, i wtedy się zaczęło: nakazy włączenia bajki, krzyki, wrzaski, tłumaczę ładnie, nie pomaga. Potem słyszeliśmy chyba cały dom. w końcu nie włączyłam bajki, jakoś dziecko się uspokoiło i poszło spać, całując mnie przy tym 10 razy, przytulając myślę, może trzeba było włączyć, to by tak nie krzyczała, czy dobrze zrobiłam?(dziecko ma dwa i pół roku).
autor
ZielonaKartka
• 14 czerwca 2025
tak, nie, nie jest przykuty do telewizora
gra, przegląda książki, chodzi
ale kreskówki nie są zabronione
gra, przegląda książki, chodzi
ale kreskówki nie są zabronione
Odpowiedz
ObiadU Mamy• 14 czerwca 2025
Dziecko do 4 lat kreskówki ’No, czekaj! ’ oglądać trochę wcześnie. Twoja córka w tym wieku bierze wszystko dosłownie, Wilk jest dla niej przykładem tego, jak należy się zachowywać. I więcej, czy próbowałeś wytłumaczyć swojej córce, że oglądasz telewizję - a ona kreskówki?
A potem okazuje się - córka zaczęła psocić, ty natychmiast - wszystko, chodźmy spać.
A potem okazuje się - córka zaczęła psocić, ty natychmiast - wszystko, chodźmy spać.
Odpowiedz
Igła• 14 czerwca 2025
To znajomy obrazek: kreskówki z napadami złości. Jeśli w telewizji - jest pilot z wyłącznikiem czasowym (na 30 minut), a w laptopie - bateria się wyczerpuje.... Dopóki dzieciaki nie zrozumiały sztuczki.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij