Kidstaff
Wejście Rejestracja
Zapytaj Porada
Ustawienia Rozmiar czcionki: a a a
help@kidstaff.pl
Wejście Rejestracja
Zasady | Ograniczenia | Cookies
©2008—2026 Kidstaff Kidstaff
Forum dla kobiet Kidstaff - Rodzina, dom, dzieci - Dzieci
ObiadU Mamy• 17 czerwca 2025

Mamusie, która z was ma ciapowatego syna? Podziel się swoimi doświadczeniami

Mamy 1,5 roku. Chłopiec. Codziennie chodzimy na plac zabaw z dziećmi. Ale bardzo się ich boimy. I to zarówno starszych, jak i młodszych... Jeśli ktoś z dzieci podejdzie - natychmiast odchodzi. A jeśli, nie daj Boże, spróbuje wziąć go za rękę - od razu łzy! Zaczynam się martwić, bo widzę, że nie wszystkie dzieci w jego wieku są takie. Nawet najmniejsze z nas coś mamroczą między sobą, zabierają sobie nawzajem zabawki ... Zawsze jesteśmy trochę z boku, obserwując z przestraszonymi oczami. Zdaję sobie sprawę, że może z tego wyrośnie. Ale co, jeśli to cecha charakteru? Naprawdę nie chcę, bo to będzie dla niego trudne w życiu..... Podzielcie się swoimi doświadczeniami, mamy!
7 0
Wszystkie zdjęcia tematuKomentarze autoraMoje reakcjeMoje odpowiedzi
awaswa• 17 czerwca 2025
1
Mamy 2,3 roku, podchodzimy też do dzieci i po prostu na nie patrzymy!
Odpowiedz
Verona21• 17 czerwca 2025
2
Mam teraz 2,6 roku. Myślę, że to nadal cecha charakteru, oczywiście, kiedy dorośnie, nie będzie się bał, ale po prostu nie będzie miał specjalnej chęci komunikowania się z rówieśnikami. Może to i nic złego, będzie jeden przyjaciel, ale taki prawdziwy, a nie milion niepotrzebnych znajomych.
Odpowiedz
autor ObiadU Mamy • 17 czerwca 2025
3
Tak, twoje podejście i pogląd na to jest lepszy niż mój, ale obawiam się, że, nie daj Boże, rozpocznie się niekończący się łańcuch: najpierw obrażony na placu zabaw, potem w przedszkolu, szkole..... Niech to nie będzie dusza towarzystwa, ale najważniejsze, żeby się nie obrażać. Myślisz, że można tego nauczyć?
Odpowiedz
Dama_z_Kotem• 17 czerwca 2025
4
Mój syn ma już 4 lata, ale nauczył się zabierać zabawki i bić się dopiero, gdy pojawiła się jego młodsza siostra. Właściwie to tylko z nią się bije i to jeśli ona pierwsza zacznie. A z cudzymi dziećmi albo się boi, albo jest skromny. Na ogół nie broni swoich i natychmiast się wycofuje, nawet jeśli zabiorą mu zabawkę. Na początku bardzo się martwiłam, nawet uczyłam męża, żeby oddał, ale bezskutecznie. Postanowiłam się tym nie przejmować. Jakoś na swój sposób rozumował: po co kogoś krzywdzić, skoro można wziąć inną zabawkę. Może dziecko ma rację, a może z czasem zmieni swoje zachowanie. W każdym razie powiedzieć, że mój syn jest tchórzem w wieku 1,5 roku to chyba za wcześnie. Dobre zdrowie dla ciebie. To jest ważniejsze!
Odpowiedz
PaniDomu• 17 czerwca 2025
5
Mieliśmy ten sam problem, cały okres przedszkolny. Chodziliśmy tylko w znanej grupie i ze znanymi nam dziećmi, na placu zabaw nikt do nikogo nie podchodził, a jak się komuś podobała zabawka z dzieci to sam nie poszedł mnie o to zapytać. Strasznie się martwiłam.Chodźmy do szkoły + na horting (aikido, boks.....) dziecko całkowicie się zmieniło stało się pewniejsze siebie i w szkole teraz (2 klasa) nie ma problemów, nawet z przewodniczącym klasy.Zastanówcie się a może wasze dzieci po prostu boją się że odmówią, obrażą się i w swoich siłach nie są pewne siebie.
Odpowiedz
WszystkieSmaki• 17 czerwca 2025
6
Mój ma prawie 6 lat. Na spacery z dziećmi chodziliśmy bardzo wybiórczo. Ostatnio przestał się bać aktywnych dzieci - wiosną poznał starszego o 3 lata chłopca i ta komunikacja bardzo nam się przydała. I też poszedł do przedszkola (zdał w maju zeszłego roku szkolnego) i tu od początku jesieni nagle nauczył się dawać zmiany sprawcom. Początkowo skarżył się nauczycielom, że jest obrażany (popychany, zastraszany, uderzany i tak dalej). Ale wychowawcy nie są mamą, w konflikty niepoważne się nie wdawali. Więc nauczył się bronić siebie. Jestem po prostu szczęśliwa. Przestał bać się szkoły. I też zaczął odpowiadać na lekcjach, zachowywać się wesoło. Widzę, że to jego czas.
Odpowiedz
autor ObiadU Mamy • 17 czerwca 2025
7
Dlatego jestem ’za’ opieką dzienną! Moje babcie aktywnie próbują zabrać mnie do swojego domu na edukację (kiedy idę do pracy. Zamiast przedszkola). Nie zrezygnuję z tego za nic! Dziecko powinno dorastać w kolektywie. A ty potwierdziłeś moją decyzję
Odpowiedz
Opinie wyrażone w wątku odzwierciedlają poglądy autorów i nie odzwierciedlają stanowiska administracji strony.
W tej chwili piszą  0
5000
Wyślij

Teraz czytają!

Ograniczenia / Zasady / Pomoc

©2024—2026 Kidstaff