Kidstaff
Wejście Rejestracja
Zapytaj Porada
Ustawienia Rozmiar czcionki: a a a
help@kidstaff.pl
Wejście Rejestracja
Zasady | Ograniczenia | Cookies
©2008—2026 Kidstaff Kidstaff
Forum dla kobiet Kidstaff - Rodzina, dom, dzieci - Dzieci
FankaKawy• 19 czerwca 2025

Konflikt w rodzinie – dziecko z pierwszego małżeństwa.

Dzień dobry, mam następującą sytuację i chciałabym wiedzieć, jak postąpiłby ktoś z zewnątrz. Jestem zamężna od 6 lat, dla mojego męża to drugie małżeństwo. Jego syn z pierwszego małżeństwa ma 12 lat i od 6. roku życia spędza z nami każdy weekend lub co dwa tygodnie. Był z nami na święta Nowego Roku, majówce, 8 marca, jeździliśmy razem nad morze. Jego mama nigdy mnie nawet nie widziała na oczy, ale spokojnie oddaje nam dziecko. Mój mąż jest bardzo zajęty i często zdarza się, że przywożą syna, a on wyjeżdża do pracy, więc ja zostaję z nim w domu.Kiedy urodziła się nasza córeczka, zaczęły się problemy. Na początek – nie zarejestrowali jej, a kiedy była niemowlęciem, przywożono do nas starszego syna i musiałam zajmować się dwojgiem dzieci, chodzić na targ, do sklepów, gotować, sprzątać itp. Latem pojechaliśmy nad morze, starszy syn i mąż zachorowali, mieli 40-stopniową gorączkę, a ja z małą na rękach biegałam, by im pomóc. Jego mama nawet nie podziękowała.Pewnego dnia latem mój mąż przyjechał i powiedział: „Dlaczego krzywdzisz mojego syna?”. Omal nie spadłam z krzesła, bo nigdy nawet nie podniosłam na niego głosu. Syn twierdzi, że między mną a nim (czyli mną, „panią Anią”) są złe relacje i że go nienawidzę. Byłam w szoku i wyjaśniłam mężowi, że ta sytuacja jest kompletnie wyssana z palca. Zaproponowałam, żeby porozmawiał z synem, ale wtedy poprosił, żeby tego nie robić.Teraz syn jest u nas drugi tydzień z rzędu (na szczęście mąż jest z nami cały dzień i wszystko widzi), a potem wraca do swojej mamy i opowiada jej, że na niego krzyczę. A jego mama natychmiast dzwoni do mojego męża i zaczyna opowiadać, dlaczego krzywdzę jej dziecko. Dzisiaj jest piątek, a jutro znów mi go przywiozą. Jestem spokojną osobą, ale teraz, gdy to piszę, jestem po prostu wściekła. Nie wiem, jak postąpić, ale chyba powinnam urządzić awanturę jego mamie. Poradźcie, co zrobić. Dziękuję za odpowiedzi.
7 0
Wszystkie zdjęcia tematuKomentarze autoraMoje reakcjeMoje odpowiedzi
ZupaBezSol• 19 czerwca 2025
1
Syn przyjeżdża do taty? Tata spędza z nim czas.
Trzeba znaleźć coś do roboty i gdzieś uciec.
Odpowiedz
BezKompleksów• 19 czerwca 2025
2
Była żona twojego męża nastawia dziecko przeciwko tobie. Nie rozumiem takich kobiet. A ty stawiasz mężowi warunki, żeby zabierał syna tylko wtedy, kiedy może poświęcić mu czas. Jesteś dobra dla chłopca, ale to dziecko twojego męża.
Odpowiedz
lllena• 19 czerwca 2025
3
Cytat:Syn przychodzi do taty? Tata spędza z nim czas. Czyli trzeba coś wymyślić do roboty i gdzie uciec. i żadnych afer, po co osłabiać układ nerwowy .... i niech tatuś niańczy.
Odpowiedz
KiepskaWróżka• 19 czerwca 2025
4
Mąż powinien jasno zdać sobie sprawę,że po pierwsze to tylko jego dziecko,a Ty nie masz obowiązku go myć,karmić i w ogóle robić mu.Kochać go też nie ma prawa od Ciebie wymagać.Ale tu jest dobra relacja z maluchem utrzymać to tak!!!Wakacje gdzieś razem,ale nie cały czas.Masz teraz własną rodzinę i jak nie to smutno,ale mąż powinien sam to zrobić bez angażowania Ciebie bez Twojej chęci.Porozmawiaj z nim,może zrozumie.A jego była żona to dobra dziewczynka zakumplowana z dzieckiem i żyje sobie spokojnie.Co do syna to ma 12 lat i widzi prawdziwy stosunek ojca do niego i wszystko rozumie,więc intryguje i buduje,na 100% matka pomoże.
Odpowiedz
autor FankaKawy • 19 czerwca 2025
5
Cytat:Twój mąż musi jasno zdać sobie sprawę, że po pierwsze to tylko jego dziecko, a ty nie masz obowiązku go myć, karmić i ogólnie zajmować się nim.Kochaj go też, nie ma prawa żądać od ciebie.Ale tutaj jest dobry związek z małym, aby go wspierać tak!!!Wakacje gdzieś razem, ale nie cały czas.Teraz masz własną rodzinę, a jak to nie jest smutne, ale sam mąż musi sobie z tym poradzić, nie przyciągając cię bez twojego pragnienia.Porozmawiaj z nim, może zrozumie.A jego była żona jest młodym mężczyzną stopem dziecka i żyje w pokoju. Co do syna, ma 12 lat i widzi prawdziwy stosunek ojca do niego i wszystko już rozumie, więc intryguje i buduje, wciąż w 100% pewny, że matka pomaga Nie ma sensu tłumaczyć, od razu krzyczy, na wakacje w trójkę też nie możemy jechać, myślę, żeby zabrać męża i jego i niech mi powie w oczy, jak go obrażam przed mężem. Dlatego mówię, że mam wielką ochotę postawić ją na swoim miejscu.
Odpowiedz
BezKompleksów• 19 czerwca 2025
6
Zapytaj więc (spokojnie) chłopca w obecności męża, kiedy i jak go obraziłaś. 12 lat to nie jest nierozsądne dziecko, powinno zrozumieć, że oszukiwanie jest złe. A co do matki chłopca, niech mieszka z teściową, ale nie wtrąca się w waszą rodzinę.
Odpowiedz
GaduGadu• 19 czerwca 2025
7
A jej dziecko to też rodzina twojego męża. I to nie ona wtrąca się w twoją rodzinę, tylko jej mąż przerzuca swoje obowiązki na ciebie.Ale to chyba taka nasza mentalność - szukaj kobiety. Mąż zdradzał - winna jest kobieta, dziecko nie jest zaangażowane - znowu winna jest była żona ....
Odpowiedz
Opinie wyrażone w wątku odzwierciedlają poglądy autorów i nie odzwierciedlają stanowiska administracji strony.
W tej chwili piszą  0
5000
Wyślij

Ograniczenia / Zasady / Pomoc

©2024—2026 Kidstaff