JakNieJaToKto• 21 czerwca 2025
pękła mi skóra za uchem
Zacząłam swędzieć za jednym uchem w nieco mniej niż miesiąc, myślałam, że to alergia od farby do głowy. Ale potem zaczęło się goić i swędzenie się nasiliło, w nocy drapałam się niekontrolowanie po uchu. Teraz w okolicy podstawy ucha pęknięcie, rana mokra, prawie wszystko od razu znowu mokre. Próbowałam kauteryzować nagietkiem i maścią streptocid, a chlorhixandin.... goi się przez chwilę i znowu pojawiają się skorupy i pojawia się.... co leczyć, może maści hormonalne do połączenia lub co to może być ogólnie?
LeśnaDziwożona• 21 czerwca 2025
Brzmi to bardzo podobnie do reakcji alergicznej na coś. Kiedy mój syn miał alergiczne zapalenie skóry w niemowlęctwie, alergolog nazwał jeden z objawów ’łzawieniem’ ucha. Cóż, jeśli chodzi o pytanie, co robić - idź do alergologa. Lepiej nie przepisywać sobie maści hormonalnych. Lecz się dobrze!
Odpowiedz
Czekoladowa• 21 czerwca 2025
Mój syn też miał to samo z uchem - we wczesnym dzieciństwie były plamy alergiczne z łuszczeniem, na zgięciach pasków, a gdy dorósł - około 4 roku życia była rana za uchem. Do 8 roku życia wszystko ustąpiło
Odpowiedz
RudaWeWłosach• 21 czerwca 2025
Mój syn miał to, gdy był dzieckiem z powodu gronkowca złocistego.
Odpowiedz
ZmęczonaŻyciem• 21 czerwca 2025
Pamiętam, jak przekłułam sobie uszy. Zrobiłam wszystko, co mogłam wymyślić. Tabletki Streptocide pomogły. Trzeba je rozgnieść i nałożyć. Spuchnie i szybko zniknie. Miałam mokrą skórę na połowie głowy.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij