NiePijęOdWczoraj• 27 czerwca 2025
Przygarnąć dorosłego kota.
Chcemy wziąć rocznego kota do domu, nigdy wcześniej nie trzymaliśmy zwierząt, więc myślę, że warto.... Współczuję kotce, jest bardzo ładna.
MądraSowa• 27 czerwca 2025
Przygarnęłam dorosłego kota, wcześniej był kotem ulicznym. Jest bardzo mądry i miły, nigdzie nie zachowuje się niegrzecznie.
Odpowiedz
Tajemnicza• 27 czerwca 2025
Wzięliśmy rocznego kota, zwykłego, ale o pięknym umaszczeniu i wykastrowanego. Bardzo mądry, nigdzie nie jest niegrzeczny, tylko w nocniku. Naprawdę bardzo charakterystyczny. Kotkę będziemy musieli mimo wszystko wykastrować, żeby nie prosiła o wyjście na dwór.
Odpowiedz
Czarodziejka• 27 czerwca 2025
Krewny oddał rocznego kota. Z gatunku angora. W domu był kot.Pierwsze dwa tygodnie to był horror - syczał, warczał w ręce nie dawał . Potem jakoś się poprawiło. Żyją polubownie, czasem się wkurzają. Chodzą do kuwety. Tylko kot nie lubi dzieci, chowa się i syczy. Ale tam z tego powodu trudne dzieciństwo.
Odpowiedz
Tajemnicza• 27 czerwca 2025
Jeśli jest wysterylizowana, tylko +. Długo nie odważyliśmy się wziąć, ale dziecko poprosiło. Teraz jesteśmy takimi kumplami z kotem))))
Odpowiedz
Anonimowa_Bomba• 27 czerwca 2025
Kotka była kastrowana 6 lat temu, miała prawie 3 lata. Teraz to NASZA ulubiona twarz.
Odpowiedz
BabciaNaRowerze• 27 czerwca 2025
Najciekawsze jest to, że koty są tak samo lojalne jak psyKiedy zabraliśmy kotka, cierpiał przez 2 miesiące dla byłych, właściwie go zdradził.Teraz szczęśliwy, przebudzony i kochający KOT)))))
Odpowiedz
SzalonaMatka• 27 czerwca 2025
jest już z ukształtowanym charakteremwzięliśmy naszego z rąk (ale zastanów się - z ulicy), był już nastolatkiemtaki wdzięczny kot)) czasami błysnęła mi myśl, że chciałabym bardzo małego, zabawnegoale mój kot jest dla mnie tak zabawny zawsze chodzi za mną po mieszkaniu, chodzi na piętachwie, że mój niewolnik i ja jesteśmy winni)))
Odpowiedz
Roztrzepana• 27 czerwca 2025
Ci, którzy chcą małe kocięta, nie zdają sobie sprawy, że pozostają one niemowlętami bardzo mało czasu)))) w rzeczywistości w ósmym miesiącu jest już prawie dorosłym zwierzęciem)))) więc jeśli weźmiesz za rok kotek będzie trochę spokojniejszy niż dziecko, ale jednocześnie nadal zabawny i bardziej inteligentny. Gdyby kotek mi się podobał, wziąłabym go w wieku roku. Zwłaszcza wykastrowanego. To duży plus
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij