Wybuchowa• 05 lipca 2025
Co jest ze mną nie tak?
Codziennie mam koszmary. nie będę opisywałф po co komu ten negatyw. krótki opis: trumny, świeżo wykopane groby, martwi ludzie w trumnach, cmentarze, wypchane koguty itp. nie będę tego opisywał. Moje nerwy są na krawędzi. Boję się zasnąć. Mój mąż przeklina, mówi, że wymyśliłam jakieś bzdury. Jestem wierząca, staram się nie myśleć o zepsuciu i złym spojrzeniu, ale nie potrafię. Około tydzień temu stało się bardzo źle. Gotowałam w kuchni i nagle poczułam, że mam ściśnięte gardło. Nie mogłam oddychać. Przeraziło mnie to jak cholera. Co to do cholery jest? Co powinnam zrobić?
QueenOfKabanos• 05 lipca 2025
Do dziś, gdy mam koszmar, czytam Ojcze nasz i natychmiast się budzę.
Odpowiedz
autor
Wybuchowa
• 05 lipca 2025
Przepraszam, jak? Jeśli śpię, to jest to podświadome. Jak zdam sobie sprawę we śnie, że śpię i muszę odmówić Ojcze Nasz?
Odpowiedz
autor
Wybuchowa
• 05 lipca 2025
Odpowiedz
ZwykłaNiezwykła• 05 lipca 2025
Brzmi jak ataki paniki... weź środek uspokajający... odpocznij.
Odpowiedz
Czarodziejka• 05 lipca 2025
Cytat:to wygląda jak ataki paniki...pij środki uspokajające...więcej odpoczywajTak, to jest VSD i jego objawy.... To ciężki czas dla nas VSD-erów (wczoraj dowiedziałam się, że okazuje się, że piosenkarka Lama również cierpi na dystonię....
Odpowiedz
Więc? Idź do kościoła, jesteś wierząca.Przeczytaj modlitwę z prośbą o pomoc i ochronę dla Ciebie i Twojej rodziny.Ominęło Cię poranne nabożeństwo, ale jeszcze dziś możesz znaleźć w świątyni kogoś, kto Ci pomoże i doradzi. Modlitewnik w domu powinien być, jeśli jesteś wierząca. A jeśli nie - wygoogluj.Co jeszcze jest dla Ciebie niejasne i czego oczekujesz tu na doradcy? A może to temat do zabawy, do straszenia trumnami z nudów?
Odpowiedz
KirkaOvsepyan• 05 lipca 2025
Brzmi to jak atak paniki, a dodatkowo jesteś też spięta, może dlatego, że spodziewasz się dziecka, masz skoki hormonalne, wahania stanu psycho-emocjonalnego.....proponuj środek uspokajający na noc przed pójściem spać.
Odpowiedz
autor
Wybuchowa
• 05 lipca 2025
czy ja zadałam ci pytanie? ja tylko odpowiedziałam. rozumiem o kościele, nawiasem mówiąc, chcę tam iść i rozmawiałam z biskupem w zeszłym tygodniu i w tym tygodniu. o co chodzi z tymi nerwami? nie musiałaś odpowiadać, jeśli uważasz, że to żart.
Odpowiedz
autor
Wybuchowa
• 05 lipca 2025
odejdź, jeśli jesteś tak, delikatnie mówiąc, nieprzyjemny. nie opisałem ani jednego snu, aby nie straszyć ludzi takich jak ty, emocjonalnych. nie potrzebuję współczucia, zwłaszcza od takich jak ty.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij