MistrzyniSarkazmu• 13 lipca 2025
Relacje z rodzicami
Mój mąż uważa, że moje telefony do mamy wieczorami z opowieściami o wnukach, spotkania z rodzicami w weekendy, wspólne przebywanie w daczy rodziców z wnukami - to nie jest normalne, to jest silny wpływ na mnie, infantylizm, po prostu jakieś programowanie itp. uważam za złe. Uważam to za złe. A ty?
IdęDoWróżki• 13 lipca 2025
Jesteśmy tacy jak Ty... tylko mój mąż nie ma nic przeciwko)))
Odpowiedz
ZmęczonaŻyciem• 13 lipca 2025
Mamy znacznie mniejszy kontakt z naszymi rodzicami. Popieram twojego męża.
Odpowiedz
autor
MistrzyniSarkazmu
• 13 lipca 2025
My też się widujemy, spotykamy na wakacjach, mam ciepłe relacje z jego matką, siostrą itd. Ale on uważa, że to niepotrzebne. Powinniśmy skupić się na rodzinie (my i dzieci) i trzymać się z dala od krewnych.
Odpowiedz
KiełbasaZGrilla• 13 lipca 2025
my też rzadziej, z mamą rozmawiam raz na trzy dni, nie żujemy się jakoś specjalnie, mieszkamy 700 km od siebie.
Odpowiedz
IdęDoWróżki• 13 lipca 2025
Dzwonię do mamy kilka razy dziennie, mieszkamy blisko siebie. Nie mam z kim porozmawiać, mąż od dawna nie jest mną zainteresowany, znajomi są daleko, rzadko się widujemy. Jeden z moich znajomych powiedział, że to nie jest normalne, ale co robić?
Odpowiedz
100procent• 13 lipca 2025
Człowieku, jestem nawet trochę zszokowana, że są tu ludzie, którzy uważają, że codzienna rozmowa z mamą jest niepotrzebna. Ja na przykład zawsze jestem w kontakcie z mamą, wszystko konsultuję i omawiam. Mama wie o moich problemach w pracy itd. Dzwonimy do siebie co najmniej 3 razy dziennie. Mój mąż doskonale to znosi, bo szanuje jej zdanie i rozumie, że jest moją mamą. Tak, mamy własną rodzinę, ale nasi rodzice są częścią naszej rodziny.
Odpowiedz
Zbuntowana• 13 lipca 2025
Mieszkamy z rodzicami, mąż co wieczór dzwoni do mamy, jego mama do mamy. Często odwiedzamy pradziadków naszego syna, nie zostało im wiele, dlaczego mielibyśmy pozbawiać naszych krewnych komunikacji? Doceniam to życie rodzinne i odpowiedzialność w moim mężu.
Odpowiedz
IdęDoWróżki• 14 lipca 2025
Do mojej mamy możemy dzwonić sto razy dziennie, a do teściowej i mamy dość często. Mój mąż codziennie dzwoni do swoich rodziców. O! Również prawie w każdy weekend jeździmy do nich (mieszkają na sąsiednich ulicach) 40 km od nas:))))) Oboje jesteśmy niemowlakami (ja mam 34 lata, mąż 38, a mała ma 1,7 roku).
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij