NiePijęOdWczoraj• 21 lipca 2025
Chcę rozwodu, ale nie sądzę, żeby przyjęli mnie w małym miasteczku z dzieckiem.
120-120-120 (Nie chudnę)• 21 lipca 2025
Myślę, że moi przyjaciele nie zabiorą mnie na ryby..... albo komary mnie załadują.
Odpowiedz
DzikaPolska• 21 lipca 2025
Cholerni głupcy!!!!!!!!!!!! wszyscy którzy pisali wcześniej.............. autorka miała na myśli, że mężczyzna nie będzie z cudzym dzieckiem, słowo honoru! !! widzę tych ’doradców’ ciągle robiących sobie z kogoś jaja. Czekam na kapcie.... są do mnie w jedno miejsce, odeszłam do mojego ulubionego. w przeciwieństwie do niektórych! którzy teraz będą pluć na monitor!
Odpowiedz
autor
NiePijęOdWczoraj
• 21 lipca 2025
Małżeństwo, gdzie indziej... zapytałam i pożałowałam... wszyscy są tacy responsywni... z wyjątkiem mojego sąsiada.
Odpowiedz
GorszaPółka• 22 lipca 2025
Głupie pytania mają głupie odpowiedzi. A twoje pytanie jest głupsze niż cokolwiek, co możesz znaleźć.Nie rozwódź się - nie wezmą cię. Albo się rozwiedź - wezmą cię.Co chciałaś usłyszeć, jaką odpowiedź? Po raz pierwszy widzę, że decydującym czynnikiem w kwestii rozwieść się czy nie jest to czy wezmą czy nie.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij