Kidstaff
Wejście Rejestracja
Zapytaj Porada
Ustawienia Rozmiar czcionki: a a a
help@kidstaff.pl
Wejście Rejestracja
Zasady | Ograniczenia | Cookies
©2008—2026 Kidstaff Kidstaff
Forum dla kobiet Kidstaff - Rodzina, dom, dzieci - Ciąża, poród
CebulowaDama• 02 sierpnia 2025

Dlaczego przebija się pęcherz płodowy i czemu sam nie pęka?

Dlaczego przebijają pęcherz od razu w szpitalu, skoro akcja porodowa jest dobra i wszystko idzie świetnie? Dlaczego wody nie odchodzą same? Co się stanie, jeśli nie przebiją pęcherza - kobieta nie urodzi czy robią to tylko dla przyspieszenia? Dziękuję!
16 0
Wszystkie zdjęcia tematuKomentarze autoraMoje reakcjeMoje odpowiedzi
ZupaPomidorowa• 02 sierpnia 2025
1
Jak mi się wydawało (z osobistego doświadczenia) robią to celowo, tak wygodnie dla lekarza (jego zmiany).
Odpowiedz
ObiadU Mamy• 02 sierpnia 2025
2
więc urodzi szybciej.
Odpowiedz
ZmęczonaŻyciem• 02 sierpnia 2025
3
W ten sposób wywołuje się poród, a jeśli proces nie przebiega pomyślnie, wykonuje się drenaż. Wykonano mi punkcję, ponieważ był to już 42. tydzień, a moja córka nie chciała wyjść (przeszła wszystkie badania, wszystko było w porządku). Zrobiono mi punkcję i, dzięki Bogu, wszystko poszło naturalnie, nie podano żadnych leków. W ogóle nie czułam przebicia, ale potem zaczęły odchodzić wody i zaczęły się skurcze
Odpowiedz
Kitsyamama• 02 sierpnia 2025
4
Wygodne dla lekarzy. Wiem, ponieważ jestem mamą trójki dzieci i pracownikiem medycznym w przeszłości).
Odpowiedz
ZmęczonaŻyciem• 02 sierpnia 2025
5
W moim przypadku nie zawsze przejmowali się, kiedy rodziłam
Odpowiedz
ŻurekZBarszczem• 02 sierpnia 2025
6
Nie zgadzam się z tobą. Dla mnie był to środek konieczny. Od 41 tygodnia ciąży, w 40 tygodniu zdiagnozowano u mnie wielomocz - chyba nie warto wymieniać wszystkich smaczków tej nieprzyjemności. Skutkiem wielowodzia było nadmierne rozciąganie macicy, a to obarczone jest słabą aktywnością porodową - aktywność porodowa w moim przypadku, nawet przy kroplówkach była bardzo słaba. Wszystko odbyło się za moją zgodą. Miałam wspaniałego lekarza (bez łapówek i opłat). Nikomu się nie spieszyło - ale tak trzeba było!
Odpowiedz
autor CebulowaDama • 02 sierpnia 2025
7
Cytat: W ten sposób wywołuje się poród, a jeśli proces nie przebiega pomyślnie, wykonuje się drenaż. Wykonano mi punkcję, ponieważ był to już 42. tydzień, a moja córka nie chciała wyjść (przeszła wszystkie badania, wszystko było w porządku). Zrobiono mi punkcję i, dzięki Bogu, wszystko poszło naturalnie, nie podano żadnych leków. W ogóle nie czułam przebicia, ale potem zaczęły odchodzić wody i zaczęły się skurczeRodziłam bez nakłucia, a już w połowie wszystko było super.
Odpowiedz
Diabeł_Wcielony• 02 sierpnia 2025
8
Istnieje również taki czynnik jak ’płaski pęcherzyk’, który bardzo rzadko pęka samoistnie. Lekarze wyczuwają go podczas badania, a następnie nakłuwają.
Odpowiedz
Błyskawica• 02 sierpnia 2025
9
Troje dzieci i trzy razy miałam przebijany pęcherz, nigdy nie pękł, byłam w 41 tygodniu.
Odpowiedz
TakaSobie• 02 sierpnia 2025
10
Cytat : Przyjechałam na porodówkę z połową porodu, rozwarciem na połowę główki dziecka. Że niby pęcherzyk sam nie pęknie?
Nie wiem..rodziłam dwa razy i dwa razy pęcherzyk przebił się prawie przed porodem....
Odpowiedz
Anonimowa_Bomba• 03 sierpnia 2025
11
Cytat: ja bez wkłucia zaczęłam rodzić, a już w połowie wszystko było super.słuchaj, no lekarze pewnie wiedzieli lepiej. dlaczego jesteś taka mądra w ogóle im zaufałaś, a nie zostałaś w domu rodzić. chyba cały internet przeczytałaś.
Odpowiedz
TakaSobie• 03 sierpnia 2025
12
Mówi się ’urodzony w koszuli’ - to tylko o niepękniętej bańce, okazuje się, że wielu z nas ma szczęście do dzieci
Odpowiedz
HerbataZLipą• 03 sierpnia 2025
13
Cytat:Nie obwiniam lekarzy, poza tym mój poród przebiegł świetnie. Po prostu powinnam wiedzieć co i jak i dlaczego:-) Uwielbiam tematy porodowe :-) I wspominam je z uśmiechem
Dlaczego nie zapytałaś lekarzy? To by było tak na marginesie: oni widzieli sytuację na własne oczy, a tak można się tylko domyślać.
Odpowiedz
autor CebulowaDama • 03 sierpnia 2025
14
Życzę wszystkim łatwego i szczęśliwego porodu!!!:-) a także po prostu szczęścia!
Odpowiedz
vickie• 03 sierpnia 2025
15
Cytat: Nie zgadzam się z tobą. Dla mnie był to środek konieczny. Od 41 tygodnia ciąży, w 40 tygodniu zdiagnozowano u mnie wielomocz - chyba nie warto wymieniać wszystkich smaczków tej nieprzyjemności. Skutkiem wielowodzia było nadmierne rozciąganie macicy, a to obarczone jest słabą aktywnością porodową - aktywność porodowa w moim przypadku, nawet przy kroplówkach była bardzo słaba. Wszystko odbyło się za moją zgodą. Miałam wspaniałego lekarza (bez łapówek i opłat). Nikomu się nie spieszyło - ale tak trzeba było!To jest to! To właśnie miałam. Wielowodzie, słaby poród, przebicie bańki, stymulacja oksytocyną i opnki i urodziłam...oczywiście potem na intensywnej terapii dostałam, niedotlenienie i trzykrotne splątanie pępowiny, dzięki Bogu wszystko dobrze potem już było)))))))) Mogli i wcześniej przebić...urodziłam w 20 godzinie od początku skurczy. A tak, gdyby nie przebijali i nie stymulowali, chodziłabym kolejne 24 godziny ze słabymi skurczami, nie daj Boże, aż dziecko by się tam nie udusiło. Więc lekarze do pewnego stopnia widzą lepiej. )))
Odpowiedz
ŻurekZBarszczem• 03 sierpnia 2025
16
Byłam na porodówce przez 14 godzin i, dzięki Bogu, nie było żadnych złych konsekwencji. Najważniejsze to mieć lekarza, któremu można zaufać!
Odpowiedz
Opinie wyrażone w wątku odzwierciedlają poglądy autorów i nie odzwierciedlają stanowiska administracji strony.
W tej chwili piszą  0
5000
Wyślij

Teraz czytają!

Ograniczenia / Zasady / Pomoc

©2024—2026 Kidstaff