SzybkaJakBłyskawica• 11 października 2025
Co sądzisz o operacjach plastycznych?
Nie dotyczy to faktu, że po prostu chciała stać się piękniejsza i poszła pod nóż. I wtedy naprawdę jest problem i dyskomfort w życiu i odpowiednio kompleksy.
18latJużMam• 11 października 2025
Poszłabym 1 raz, ale nie więcej, bo to duże ryzyko, mam dobry wygląd, ale mój nos nie jest zbyt dobry...psuje wszystko, poprawiłabym go...
I ogólnie to jest jak łańcuszek - idziesz 1 raz, chcesz drugi itd.
I ogólnie to jest jak łańcuszek - idziesz 1 raz, chcesz drugi itd.
Odpowiedz
SzalonaMatka• 11 października 2025
Nie mam nic przeciwko! Byle nie było brzydkie czy szkodliwe.
Freaków nie rozumiem, niezależnie od tego, czego dokładnie są freakami - przesadzonego plastiku czy czegoś innego.
I bardzo chciałabym mieć w pewnym wieku kompleksową możliwość skorzystania z usług chirurgów plastycznych))))
Freaków nie rozumiem, niezależnie od tego, czego dokładnie są freakami - przesadzonego plastiku czy czegoś innego.
I bardzo chciałabym mieć w pewnym wieku kompleksową możliwość skorzystania z usług chirurgów plastycznych))))
Odpowiedz
NaiwnaJakBut• 11 października 2025
Ja też mam świetne nastawienie...ile było strasznych historii i wszystkie się poprawiły i takie piękne się stały))miałam wystające uszy, nie wystarczy powiedzieć jak wystające!!!!!!))))) to cichy horror))zrobiłam w wieku 12 lat i teraz wszystko jest w porządku...mogę chodzić jak normalni ludzie...a potem całe życie w bandażach na tych uszach! Pierś bym sobie zrobiła))po porodzie stały się straszne
Odpowiedz
Zbuntowana• 11 października 2025
Zrobiłam sobie cycki. Jestem szczęśliwa!
ale nie chcę robić nic więcej.
Na razie.... przez następne 10 lat :-)
ale nie chcę robić nic więcej.
Na razie.... przez następne 10 lat :-)
Odpowiedz
autor
SzybkaJakBłyskawica
• 11 października 2025
Cytat:Poszłabym 1 raz, ale nie więcej, ponieważ jest to duże ryzyko, mam dobry wygląd, ale mój nos nie jest bardzo ... wszystko psuje, byłby poprawiony ... i ogólnie jest jak łańcuch - idź 1 raz, chcesz drugiego i tak dalej Tutaj potrzebuję 1 raz. Boję się lekarzy i nigdy wcześniej nie miałam żadnych operacji.
Odpowiedz
MistrzyniSarkazmu• 11 października 2025
Tylko jeśli wady są krytyczne i przeszkadzają w życiu, z powodu małych rzeczy - nie.
Odpowiedz
Zbuntowana• 11 października 2025
Ja też miałam swoją pierwszą) i miałam nawet swoją pierwszą kroplówkę w związku z operacją piersi.
Odpowiedz
Zbuntowana• 11 października 2025
A w ogóle na oddziale były pacjentki, które za 1 znieczulenie rozwiązywały wszystkie swoje urodowe (i nie tylko) problemy - np. powiększanie piersi, plastyka i liposukcja brzucha, usuwanie przepukliny pępkowej...więcej przykładów - uszy + nos + usta (zastrzyki) ......
Odpowiedz
autor
SzybkaJakBłyskawica
• 11 października 2025
Cytat:A w ogóle na oddziale były pacjentki, które za 1 znieczulenie rozwiązywały wszystkie swoje urodowe ( i nie tylko) problemy - np. powiększanie piersi, plastyka i liposukcja brzucha, usuwanie przepukliny pępkowej .... inny przykład -.uszy + nos + usta (zastrzyki) .....Tak i mąż może nie rozpoznać ?
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij