NieMamCukru• 16 października 2025
Mam już dość tego gotowania
Dziewczyny, dajcie mi jakąś radę. Jestem wykończona, muszę coś ugotować.
FrytkaZMajonezem• 16 października 2025
gotuj w zależności od nastroju. Jeśli jesteś w nastroju, gotujesz dużo, jeśli nie, gotujesz mało :))))))
Odpowiedz
ZmęczonaŻyciem• 16 października 2025
kup multicooker, jeśli twój mąż lubi potrawy gotowane na parze.
Odpowiedz
SąsiadkaZPiętra• 16 października 2025
Cytat:gotuj w zależności od nastroju. Jest nastrój - gotujesz dużo, nie - za mało :))))) a ja np. nigdy nie mam nastroju do gotowania, nienawidzę gotować, gotuję bo MUSZĘ.
Odpowiedz
autor
NieMamCukru
• 16 października 2025
Cytat:multicooker kupić, jeśli mąż kanesh lubi gotowane na parze nie kocha( mama przyzwyczaiła się do ...śniadanie, obiad i kolacja wszystko różne ...ja oczywiście nie gotować tak, ale to już irytujące
Odpowiedz
FrytkaZMajonezem• 16 października 2025
Cóż, nie jestem w nastroju, ale potem kupuję gdzieś czasopismo lub przepis i to jest to. Nie można mnie powstrzymać :))))))))).
Odpowiedz
Zbuntowana• 16 października 2025
więc niech sam sobie gotuje. Albo niech jego matka gotuje dla niego.
Dlaczego się torturujesz?
Dlaczego się torturujesz?
Odpowiedz
QueenOfKabanos• 16 października 2025
oraz wielofunkcyjną maszynę do czyszczenia i cięcia.
Odpowiedz
BabciaNaRowerze• 16 października 2025
i uwielbiam gotować, ale nienawidzę zmywać naczyń i sprzątać po sobie(((( mój mąż zawsze przeklina, że w domu jest bałagan, ale chwali się jedzeniem w pracy swoim kolegom, a oni zawsze coś od niego chwytają i chwalą. Gotuję o wiele lepiej niż teściowa i wraz z pojawieniem się mnie w życiu męża, spojrzał na zwykłe potrawy innymi oczami i pokochał je, czego nie mógł znieść i spróbował czegoś, co dla mnie jest zwykłym jedzeniem, a on nigdy takich rzeczy nie jadł. Nie stać nas na zmywarkę i nie ma gdzie jej postawić. więc kwestia bałaganu i mycia naczyń pozostaje dla mnie otwarta.
Autorko, jeśli nie lubisz gotować, gotuj to, co wystarczy na 2-3 dni: pilaw, kotlety (z różnymi dodatkami można rozciągnąć na tydzień), zupy, sosy z ziemniakami i mięsem lub placki mięsno-warzywne - zwykłe, ale bardzo pożywne jedzenie dla całej rodziny.zhzhe.
Autorko, jeśli nie lubisz gotować, gotuj to, co wystarczy na 2-3 dni: pilaw, kotlety (z różnymi dodatkami można rozciągnąć na tydzień), zupy, sosy z ziemniakami i mięsem lub placki mięsno-warzywne - zwykłe, ale bardzo pożywne jedzenie dla całej rodziny.zhzhe.
Odpowiedz
BabciaNaRowerze• 16 października 2025
mda, cóż mogę powiedzieć... bardzo trudno jest się uspokoić w domu po aktywnych dniach pracy... było bardzo ciężko przez pierwszy rok, szalałem
Odpowiedz
Gotowanie prostych potraw. Wsyp paczkę soli Extra na patelnię (najlepiej żeliwną). Włożyć umytego kurczaka brzuchem do góry. I do piekarnika. Przyjmie tyle soli, ile potrzebuje. Będzie gotowy za półtorej godziny. Sprawdzić gotowość przez nakłuwanie i czy sok z otworu był lekki.
Odpowiedz
Mój mąż mi pomaga, tylko on kupuje artykuły spożywcze, jeśli robię barszcz, on myje i kroi wszystko za mnie, zaopatruje zamrażarkę w mięso wstępnie pokrojone w plastry lub paszteciki, mięso mielone na kotlety, mięso mielone na klopsiki/turczaki, on i moja najstarsza córka zmywają naczynia, mój mąż sprząta.... Uwielbiam zupy z klopsikami, mąż robi mięso mielone, a dzieci toczą małe kulki, zamrażamy je i w każdej chwili mamy zupę gryczaną/ryżową/makaron z klopsikami)Śniadania przygotowuje mąż, oni idą do pracy i szkoły, kiedy ja śpię.
Odpowiedz
Zaczytana• 16 października 2025
Ja też jestem fanką piekarnika
Wrzucam mięso, warzywa i do piekarnika! i bez bałaganu i pożytecznie i smacznie)
Wrzucam mięso, warzywa i do piekarnika! i bez bałaganu i pożytecznie i smacznie)
Odpowiedz
NieMojaWina• 17 października 2025
Zrobiłam pierogi, pierogi, córka mi pomaga, charlotte.... Dzisiaj upiekłam smalec, ugotowałam garnek barszczu, teraz odpocznę trzy dni, a jak tata w poniedziałek wyjedzie w delegację, to wytrzymamy tydzień.
Odpowiedz
autor
NieMamCukru
• 17 października 2025
Cytat:Zrobiłam pierogi, pierogi, córka mi pomaga, charlotte.... dziś upiekłam smalec, ugotowałam garnek barszczu, teraz odpocznę trzy dni, a jak tata w poniedziałek wyjedzie w delegację, to i tydzień wytrzymamy:).
Odpowiedz
Cytat:Zrobiłam pierogi, pierogi, córka mi pomaga, charlotte.... dziś upiekłam smalec, ugotowałam gar barszczu, teraz odpocznę 3 dni, a jak tata w poniedziałek wyjedzie w delegację to wytrzymamy tydzień.Oni (mój mąż) nie jedzą tego samego 2 dni pod rząd - chcą żeberka w śmietanie)))). Orbit o smaku makaronu bardzo by pomógł)))) Po pracy tuptanie wokół kuchenki jest naprawdę upierdliwe. Podziel obowiązki, jak chce barszcz to niech obierze ziemniaki i zetrze curry, a po grillowaniu kurczaka tacę umyje. Poproś też teściową, żeby przyniosła Ci coś od mamy, w końcu jesteście rodziną.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij