90x60x90• 15 czerwca 2025
Chcę uzyskać drugi stopień naukowy lub ukończyć kurs.
Mam trzydzieści lat, dwuletnie dziecko, z wykształcenia aktorka głosowa i prezenterka, 15 lat doświadczenia w radiu i telewizji. Obecnie zajmuję się aktorstwem głosowym, ale ostatnio odczuwam pilną potrzebę zdobycia bardziej ugruntowanego zawodu, chcę rozwijać się w innych kierunkach. Na przykład w dziedzinie PR i marketingu, a może nawet psychologii lub astrologii... Jak to jest realistyczne? Co jest lepsze, uniwersytet (w niepełnym wymiarze godzin) czy jakieś kursy? Dziękuję za wszelkie przemyślenia i informacje.
Szczęściara• 15 czerwca 2025
Kursy są lepszedrugi wyższy wyssał ze mnie pieniądze i to w niepełnym wymiarze godzin
Odpowiedz
autor
90x60x90
• 15 czerwca 2025
Też się nad tym zastanawiałam, zwłaszcza, że umiejętności nowego zawodu są mi nadal potrzebne do samorozwoju, nie jest to główny cel mojego życia... Dziękuję!
Odpowiedz
SernikowyZawrótGłowy• 15 czerwca 2025
Drugie wykształcenie wyższe i kursy to inne pieniądze/czas na szkolenie...nie ma gwarancji, że ani z drugim wykształceniem wyższym, że kursy...Uważam, że tendencja do zmniejszania popytu na drugie wykształcenie wyższe jest droga, głupia, nieskuteczna...teraz jest dużo kursów, nie wybieraj najdroższego i najtańszego....
Odpowiedz
Jeśli kierunek sprzedaży jest odpowiedni... można się rozwijać, zdobywać doświadczenie. A pensja nie jest zła i dziedzina jest nowa. Marketing jest trudniejszy - trzeba mieć wykształcenie. Nie warto iść na psychologię...moja siostra skończyła studia, a także kilka kursów...i nadal siedzi bez pracy..... potrzeba kilku specjalistów w tej dziedzinie...
Odpowiedz
autor
90x60x90
• 15 czerwca 2025
Studiuję dla siebie, nie dla pracy... Chcę mieć jakąś przydatną wiedzę, poza humanistyczną... Dziękuję:)
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij