MistrzyniSarkazmu• 26 czerwca 2025
Rozsądźcie, proszę, kto ma rację w mojej sytuacji z krewną.
rzeci dzień nie mogę się uspokoić. W skrócie – mamy w rodzinie brata męża z żoną, którzy uwielbiają spotkania i imprezy.25-go miałam urodziny. Dwa tygodnie wcześniej mąż zapytał, co planujemy na ten dzień. Powiedziałam, że nie wiem, a on sam zaproponował: „Może w tym roku nie będziemy robić dużej imprezy? W ciągu dnia zjemy tort z dziećmi, a wieczorem zawieziemy je do babci i pójdziemy do kina, a potem do restauracji. Odpoczniesz od domowych obowiązków na swoje urodziny”.Pomyślałam, że to dobra opcja – teraz się budujemy, pieniędzy za dużo nie mamy, a gdyby zapraszać wszystkich, zebrałoby się 20 osób. Dodatkowo dzieci same chciały zostać u babci na noc. Zgodziłam się, a mąż poinformował rodzinę, że nie organizujemy imprezy – zrobił to dwa tygodnie przed moimi urodzinami.W dniu urodzin przywozimy dzieci do babci, a tam siedzi ta nasza krewna. Zobaczyła mnie, odwróciła się i nawet się nie przywitała. Teściowa i teść złożyli mi życzenia, a ona wstała i w milczeniu wyszła.Mąż zapytał rodziców, o co chodzi. Okazało się, że jest obrażona, bo już trzy tygodnie wcześniej wzięła wolne w pracy, kupiła sukienkę i planowała, że u nas będzie grillować. Cały mój dzień urodzinowy zaplanowała za mnie, nawet nie pytając mnie o zdanie!Próbowałam do niej zadzwonić – nie odbiera. Jest obrażona na mnie, bo nie urządziłam urodzin, na które sama się zaprosiła.Nasze relacje zawsze były raczej neutralne – widujemy się od czasu do czasu, w gości do siebie nie chodzimy. Czy naprawdę nie mam prawa spędzić własnych urodzin z mężem, zamiast organizować imprezę na 20 osób? Przecież to mój wybór, prawda?I tak na koniec – prezentu i tak mi nie kupiła, teściowa powiedziała, że nawet nie planowała. Więc to nie o to chodziło.
KrólowaSelfie• 26 czerwca 2025
To od Ciebie zależy, jak będziesz świętować swoje urodziny.
Odpowiedz
Tajemnicza• 26 czerwca 2025
nie, no grzeczna dziewczynka, sama wymyśliła, sama się obraziła.... masz rację .
Odpowiedz
MaszU mnieKawę• 26 czerwca 2025
Błagam cię! Nie przejmuj się tym! Postąpiłaś słusznie! Rozchmurz się i idź dalej! Ja też na Twoim miejscu obraziłabym się na krewną, że tak chamsko zachowała się na Waszych wakacjach, że pysk odwróciła! Niech przeprosi!
Odpowiedz
KirkaOvsepyan• 26 czerwca 2025
Jestem w szoku, to moje urodziny, robię co chcę, piję, wychodzę. Nie rozumiem, na co narzekasz.
Odpowiedz
ZwykłaNiezwykła• 26 czerwca 2025
kupiła sukienkę na grilla... Jak ktoś obcy może planować przyjęcie urodzinowe? To dla mnie zagadka.
Odpowiedz
autor
MistrzyniSarkazmu
• 26 czerwca 2025
No nie, nie chciała tego robić sama, chciała, żeby jej mąż to grillował, chyba. Kupiła sukienkę, chciała ją założyć, właśnie schudła 5kg, to dla niej frajda
Odpowiedz
ProszęNieDodzwonić• 26 czerwca 2025
Nie przejmowałabym się tym, co myśli jakaś krewna...Dlaczego jesteś tak podekscytowana? Niech dalej siedzi i się dąsa, co ci do tego. Zignorowałabym ją teraz w pełnym programie.
Odpowiedz
WszystkoAlboNic• 26 czerwca 2025
Wstydź się, człowiek miał jedyną radość w życiu, przyjść w nowej sukience chociaż gdzieś, a ty swoją niechęcią wszystko zepsułaś
Odpowiedz
zabawne :-)Miałam podobną sytuację z teściową: w moje urodziny pojechaliśmy nad morze, po przyjeździe mąż zawstydził ją, że nie zadzwoniła i nie pogratulowała, na co odpowiedziała: ’Gdybyś mnie zaprosiła, to byś mi pogratulowała i dała prezent, ale nie zasłużyłaś’
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij