Hej dziewczyny, czy też macie teściową, która „wie lepiej” i nie potrafi się powstrzymać od komentarzy na każdy temat – od wychowania dzieci, po to, co gotujecie? ? Jak radzicie sobie z takimi sytuacjami? Czy udało Wam się jakoś ustawić granice, żeby nie psuć relacji, ale zachować zdrowie psychiczne? Dajcie znać!
SłodkaZabójczyni• 07 lipca 2025
Jak zaczęła krytykować moją mamę, to już był koniec tolerancji.
Odpowiedz
SzybkaJakBłyskawica• 07 lipca 2025
U mnie pomogło wprowadzenie „czasu offline” – bez wizyt w weekendy.
Odpowiedz
18latJużMam• 07 lipca 2025
Kiedyś płakałam po każdej rozmowie – dziś jestem bardziej odporna.
Odpowiedz
PoczątkującaCzarownica• 07 lipca 2025
Powiedziałam, że jeśli się nie uspokoi, to ograniczę kontakty z wnukami.
Odpowiedz
Anonimowa_Bomba• 07 lipca 2025
Gdy wtrącała się w finanse, powiedziałam: „Nie Twoja broszka” – i zadziałało!
Odpowiedz
Szczęściara• 07 lipca 2025
Raz na zawsze powiedziałam: „Szanuj moje decyzje albo nas mniej w Twoim życiu”.
Odpowiedz
SamotnaWilczyca• 07 lipca 2025
Gdy zaczęła mówić źle o mnie do wnuków – postawiłam twarde granice.
Odpowiedz
DzikaRóża• 08 lipca 2025
Musiałam jasno powiedzieć: „To nasz dom, nasze zasady”. Zadziałało!
Odpowiedz
KrólowaDramatu• 08 lipca 2025
Mąż długo nie widział problemu – dopiero wspólna terapia otworzyła mu oczy.
Odpowiedz
mutter1234• 08 lipca 2025
Kocham ją, ale czasem muszę ją... zignorować dla świętego spokoju ?
Odpowiedz
Tramwajarka• 08 lipca 2025
Zaczęłam delikatnie wycofywać się z tematów, które ją uruchamiają.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij