MądraSowa• 22 lipca 2025
Zastanawiam się, czy są wśród nas potomkowie szlachty i carów?
Tak wiele zmieniło się na świecie od tamtych dni.....
LeśnaDziwożona• 22 lipca 2025
Tak, jest gruba, błękitnokrwista kobieta siedząca przy komputerze z ciastem.
Odpowiedz
JakNieJaToKto• 22 lipca 2025
Tak, jestem z błękitnej krwi i posiadaliśmy sporo budynków w naszym słynnym mieście, ale gdzie one teraz są....
Odpowiedz
Tramwajarka• 22 lipca 2025
Tak, jestem z błękitnej krwi i posiadaliśmy sporo budynków w naszym słynnym mieście, ale gdzie są teraz... a w moim mieście w jednym z rodzinnych gniazd jest teraz biblioteka....
Odpowiedz
ŻurekZBarszczem• 22 lipca 2025
Tak, moja babcia pochodzi z rodziny poważnej, chcę pojechać i zobaczyć, czy cokolwiek zachowało się z ich majątku, to bardzo interesujące.
Odpowiedz
CichaWoda• 23 lipca 2025
i Kapłanki! Zdecydowanie jestem Kapłanką! Kapłanka Nocy lub Kapłanka Poranka)))
Odpowiedz
Błyskawica• 23 lipca 2025
Polską krew, mam nadzieję? Bo okazało się, że żony informatyków to nie tylko jedna na jedną, to także, prawie każda z nich, szlachcianka. I z jakiegoś powodu są polskiej krwi. Ani francuskiej, ani angielskiej, ani nawet rosyjskiej czy ukraińskiej. Najwyraźniej ’polski’ brzmi szczególnie wyrafinowanie. Co do tematu, jestem francuską hrabiną. Moje nazwisko to _- z przedrostkiem de pisanym nie inaczej. Jeśli mi nie wierzysz, mogę ci pokazać kształt mojej czaszki. Z fyffe. My, Niemcy i Francuzi, mamy nazwisko z przedrostkiem de.
Odpowiedz
UFOłowca• 23 lipca 2025
Jesteśmy Niemcami i Francuzami, nazwisko z przedrostkiem de.
Zostańmy przyjaciółmi rodziny! W nasz prosty, szlachetny sposób, czasami zbieramy się przy stole w mojej posiadłości nad brzegiem Loary, podwijamy rękawy brabanckimi koronkami, odpinamy szable i pijemy kilka kieliszków dobrego Burgunda, rozmawiając o tytułach i rangach.
Zostańmy przyjaciółmi rodziny! W nasz prosty, szlachetny sposób, czasami zbieramy się przy stole w mojej posiadłości nad brzegiem Loary, podwijamy rękawy brabanckimi koronkami, odpinamy szable i pijemy kilka kieliszków dobrego Burgunda, rozmawiając o tytułach i rangach.
Odpowiedz
Czarodziejka• 23 lipca 2025
A skąd pomysł, że arystokrata musi być koniecznie przezroczystym anorektykiem)?
Odpowiedz
Anonimowa_Bomba• 23 lipca 2025
A skąd pomysł, że arystokrata musi być koniecznie przezroczystym anorektykiem?)Cóż, to nie jest jak jedzenie ciast w komputerze.....
Odpowiedz
Czarodziejka• 23 lipca 2025
A to już zależy od wychowania, a nie od rodowodu) pamiętasz ’Pigmaliona’ B.Shaw)?
Odpowiedz
Spóźnialski• 23 lipca 2025
No cóż... wiadomo... pirożki sprzedawano też na carski stół))))))
A ja właśnie degustuję chałwę :).
A ja właśnie degustuję chałwę :).
Odpowiedz
PustyPortfel• 23 lipca 2025
i muszę jechać do Rosji, teraz to jest... jakby... problematyczne. Wiem, że odrestaurowali archiwa sięgające XIII, a nawet VIII wieku.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij