TwardaBaba• 18 sierpnia 2025
wózek.
Dziewczyny, kiedy przeszłyście na wózek letni? Mamy teraz 5 miesięcy, siedzi tylko wtedy, gdy trzymamy ją za ręce. Dziękuję.
Mieliśmy 5,5 roku w połowie maja, przenieśliśmy się do Capelli, tylko w pozycji leżącej. Było pięknie, dziecko leżało i patrzyło na wszystko, nie pociło się. Ostatnie 2 tygodnie dziecko pociło się na plecach i przewracało do kucania, po czym znowu martwiłam się, że mokre plecy i zdmuchnie.
Odpowiedz
Spóźnialski• 18 sierpnia 2025
Podróżowaliśmy do 8 w gondoli, ale to była zima, dlatego tak długo to trwało i lepiej poczekać jeszcze 1-1,5 miesiąca.
Odpowiedz
Anonimowa_Bomba• 18 sierpnia 2025
W wieku 5 lat kupił wózek, w kołysce kategorycznie odmówił leżenia, nic do oglądania, zero zainteresowania.
Odpowiedz
FankaKawy• 18 sierpnia 2025
ytfuu) więc ciesz się) mamy 11 miesięcy, mój syn znienawidził wózek, nie chce siedzieć, nie chce leżeć, przekręca tyłek przez pasy i chce zsunąć się nogami... jeszcze nie chodzi, wyjmuję go z wózka, przejdzie 3 minuty i chce usiąść na ziemi... a ja już mam kwadratową głowę)))))
Odpowiedz
NiePijęOdWczoraj• 18 sierpnia 2025
8,5 miesiąca, ale tylko dlatego, że chodziła łatwiej, ale ciągle jeździła nim w stanie półleżącym, od roku zacząłam podnosić oparcie do siedzenia, ale my wtedy i spaliśmy w ciągu dnia w wózku, a potem rozłożone. Nawiasem mówiąc, po roku, kiedy zacząła chodzić, myślałam, że wózek kupiony na próżno, przestał podróżować w ogóle, ciągle lub w moich ramionach lub tupać, ale przez długi czas nie mógła. Ogólnie katowany, potem jesienią zaczął kombinezon/buty, znowu siadł i jeździł normalnie do tej wiosny, czyli 1,9 roku. Teraz na rowerze
Odpowiedz
TakaSobie• 18 sierpnia 2025
Ja od 5 miesiąca siedziałam w kołysce i próbowałam się wyczołgać. A w spacerówce pasy są i wszystko widać, sens wychodzić w razie czego i tak wszystko widać-)))))). + Wózek lżejszy, zwrotny, podróżować można (mam Ingesina zippi był - składany w laskę i piękny). + jest pozycja zupełnie pozioma, jak w kołysce
Odpowiedz
TakaSobie• 18 sierpnia 2025
Może potrzebujesz toczącego się samochodu? Są takie dla bardzo małych dzieci, z oparciem bocznym, + oparcie + kierownica muzyczna i ciekawe nóżki są wolne, dziecko może nóżkę przegrzebać po drodze, zmęczoną położyć na podnóżku. A dla mamy rączka jest długa.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij