Kidstaff
Wejście Rejestracja
Zapytaj Porada
Ustawienia Rozmiar czcionki: a a a
help@kidstaff.pl
Wejście Rejestracja
Zasady | Ograniczenia | Cookies
©2008—2026 Kidstaff Kidstaff
Forum dla kobiet Kidstaff - Rodzina, dom, dzieci - Inne
Anonimowa_Bomba• 16 października 2025

To kwestia przyjaźni jest kłopotliwa. Naucz mnie, jak być przyjacielem

Jestem bardzo zaniepokojona kwestią przyjaźni. faktem jest, że wszyscy moi przyjaciele są dalecy od ideału. czasami zazdrosni, czasami obojętni a ja sama nie lubię ich szczególnie. Kiedyś przyjaźniłam się szczerze, ale dano mi i teraz nie wierzę w kobiecą przyjaźń..... ale w ogóle nie mogę obejść się bez kobiecego dialogu. w ogóle, nauczcie mnie, jak prawidłowo komunikować się z kobietami, że komunikacja staje się pozytywna.... Interesują mnie opinie dorosłych kobiet, bo w młodym wieku spojrzenie na przyjaźń jest zupełnie inne.
17 0
Wszystkie zdjęcia tematuKomentarze autoraMoje reakcjeMoje odpowiedzi
Zaczytana• 16 października 2025
1
Nie przejmuj się nimi i nie zwracaj na nich uwagi, pozwól wszystkiemu odejść takim, jakim jest, z czasem zdasz sobie sprawę, kto jest prawdziwym przyjacielem, a kto nie. Każdy ma wady, z niektórymi trzeba się pogodzić.
Odpowiedz
SąsiadkaZPiętra• 16 października 2025
2
Doszłam do wniosku, że najlepszymi przyjaciółmi są dziecko i mąż, zresztą moja babcia i mama są tego samego zdania:))
Odpowiedz
SzalonaMatka• 16 października 2025
3
Jestem w prawie takiej samej sytuacji, dobrze, że pracuję na etacie, więc mam kilku dobrych współpracowników.
Odpowiedz
LubięPłakać• 16 października 2025
4
Jest takie dobre powiedzenie o mężu: ’dziś najlepszy przyjaciel, a jutro pierwszy wróg’
Niestety w życiu tak bywa
Odpowiedz
LubięPłakać• 16 października 2025
5
Jak nauczyć przyjaźni? Obawiam się, że nie. Po prostu spotkałaś niewłaściwych ludzi, może to okres w twoim życiu.....
Odpowiedz
Wybuchowa• 16 października 2025
6
Znalezienie prawdziwego partnera jest trudniejsze niż męża((( Więc moim partnerem jest mój mąż, 2 w 1.
Odpowiedz
NieMojaWina• 16 października 2025
7
Jestem swoim dobrym przyjacielem)
Odpowiedz
SąsiadkaZPiętra• 16 października 2025
8
Traktuj swoje przyjaciółki lekko, wiesz? Potrzebujesz ich, naprawdę. Ale nie musisz się przed nimi rozklejać. O wszystkim i o niczym, o modzie, pogodzie. Ale nie mów o sprawach osobistych, wtedy cię nie zdradzą. Doszłam do tego wniosku jakieś pięć lat temu. I tak jest łatwiej. Przyjaźnię się też z mężem, mamą, teściową, sąsiadką, mamą ze szkoły. Ale z każdą z nich przyjaźnię się w innych sprawach. Nie wiem, czy wyraziłam się jasno. To jest tak.
Odpowiedz
PaniZInternetu• 16 października 2025
9
Dziewczyny w końcu bardzo rzadko ma się prawdziwego przyjaciela7!
a ja myślałam, że jestem tak moralnie brzydka, że nie mam przyjaciół i nikt do mnie nie dzwoni.
Odpowiedz
SąsiadkaZPiętra• 16 października 2025
10
Nie wierzę w przyjaźń, dwa razy się sparzyłam.Teraz mam wielu dobrych znajomych, kolegów, a nawet takich, którzy uważają mnie za przyjaciela, ale ja ich za takich nie uważam. Nie chodzi o to, że mam do nich jakieś pretensje, po prostu limit mojego zaufania do ludzi wyczerpał się w przeszłości, nie chcę już tego robić i Tobie też nie radzę.
Odpowiedz
WiecznieGłodna• 16 października 2025
11
i martwisz się, że nie masz z kim pogadać?

Ja bardzo...
przyjaciele z instytutu się rozstali.dzwonimy do siebie w święta i tyle.
ja wyszłam za mąż. przeprowadziłam się do męża. mieszkam tu 3 lata. czasem (raz w miesiącu raz na 2 miesiące kontaktuję się z dziewczynami z oddziału ze szpitala położniczego)
na forum poznałam i zaprzyjaźniłam się z dziewczyną.Teraz urodziła drugie dziecko (już kilka miesięcy) i nie możemy się komunikować jak wcześniej.Nie dzwonię do niej dodatkowe razy, a ona rzadko dzwoni.Rozumiem ją.

A mnie tak brakuje komunikacji .... Przynajmniej kilka razy w tygodniu zadzwonić, żeby pogadać, posłuchać kogoś, porozmawiać z kimś....
Odpowiedz
ZupaPomidorowa• 16 października 2025
12
Prawdziwy przyjaciel jest teraz jak eksponat muzealny, mam najlepszego przyjaciela jako kumpla do walki.
Odpowiedz
PaniZInternetu• 16 października 2025
13
Tak, to nie jest tak, że nie ma się komu wypłakać, ale wtedy łzy mi się kręcą i mnie szturchają.Sto razy krzyczałam do nikogo o byle co.Powyżej dziewczyny miały rację.
Chciałabym mieć po prostu przyjaciółkę, która byłaby dla mnie jak siostra.ale takiej nie ma.Nie rozumiem tego że ja tak nie robię albo zachowuję się nie tak! Jest jedna znajoma, kiedyś była dobrą przyjaciółką.ale potem przestała się komunikować ja do niej całą duszą jak to się mówi, a ona mnie kopie od siebie.I nie rozumiem dlaczego mnie do niej ciągnie, co ja w niej takiego znalazłam ....
Odpowiedz
vickie• 16 października 2025
14
Są znajomi, koledzy po interesach. Nie mam żadnej dziewczyny, nie potrzebuję żadnej. Nikomu nie płaczę, zawsze znajdą się doradcy.
Odpowiedz
PaniZInternetu• 16 października 2025
15
Chciałabym nauczyć się nikomu nie mówić, bo nawet moja własna kuzynka narobiła mi takich brudów. Teraz, jeśli przytrafi mi się coś dobrego lub złego, ona dowie się ostatnia, albo zostanie uduszona przez ropuchę.
Odpowiedz
WariatkaZCharakterem• 16 października 2025
16
Myślałem, że jestem jedyna. Nie wierzę w przyjaźń kobiet. A jeśli mówią, że mają prawdziwą przyjaciółkę i przyjaźnią się od 100 lat, nabieram podejrzeń, że z tą przyjaciółką jest coś nie tak. Cóż, drapieżne kobiety nie mogą być szczerymi przyjaciółkami.
Odpowiedz
PaniZInternetu• 16 października 2025
17
A co z wakacjami? Czy chcesz być przyjaciółmi rodziny jak w filmach?
Odpowiedz
Opinie wyrażone w wątku odzwierciedlają poglądy autorów i nie odzwierciedlają stanowiska administracji strony.
W tej chwili piszą  0
5000
Wyślij

Teraz czytają!

Ograniczenia / Zasady / Pomoc

©2024—2026 Kidstaff