PaniDomu• 12 lipca 2025
Mam 35 lat i czuję, że życie ucieka – jak zacząć spełniać marzenia i cieszyć się chwilą?
Cześć wszystkim! Mam 35 lat i coraz częściej mam wrażenie, że życie mi ucieka przez palce. Marzenia są, ale jak się do nich zabrać? Macie swoje sposoby, żeby nie tracić czasu i zacząć działać na serio? Podzielcie się swoimi historiami i radami, bo czasem wystarczy mały impuls, by ruszyć z miejsca! ??
GaduGadu• 12 lipca 2025
Totalnie rozumiem – też miałem moment, że myślałem „gdzie ten czas?!”, ale zacząłem od małych kroków i już jest lepiej.
Odpowiedz
MistrzyniSarkazmu• 12 lipca 2025
Małe sukcesy każdego dnia to najlepsza motywacja, serio polecam.
Odpowiedz
NiePijęOdWczoraj• 12 lipca 2025
Jeśli masz marzenia, zacznij je zapisywać – to pierwszy krok do ich spełnienia.
Odpowiedz
NaiwnaJakBut• 12 lipca 2025
Zamiast patrzeć na zegar, skup się na działaniu – czas sam zyska sens.
Odpowiedz
OnaTaDobra• 12 lipca 2025
Najtrudniej zacząć, ale kiedy się już ruszysz, poczujesz tę energię jak nigdy wcześniej.
Odpowiedz
ZielonaKartka• 12 lipca 2025
Trzeba pamiętać, że nie zawsze trzeba wielkich zmian – czasem wystarczy inny punkt widzenia.
Odpowiedz
Igła• 12 lipca 2025
Serio, zacząłem codziennie rano robić 5 minut planu dnia – i nagle wszystko się układa.
Odpowiedz
Spóźnialski• 12 lipca 2025
Moim zdaniem najlepsza inwestycja to inwestycja w siebie. Kursy, książki, rozwój – warto!
Odpowiedz
PiekłoNieZamarzło• 13 lipca 2025
Miałem moment kryzysu w wieku 34 lat, ale potem wszystko zaczęło się układać. Warto spróbować terapii albo coachingu.
Odpowiedz
Czarodziejka• 13 lipca 2025
Może warto też pomyśleć o mentorze? Ktoś, kto poprowadzi Cię przez trudniejsze momenty.
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij