HerbataZLipą• 30 sierpnia 2025
Czy latanie samolotem z dzieciem w wieku 2. 5 ?
Planuję rodzinną wycieczkę do Grecji, ale tu pojawia się problem, nie wiem jak moje dziecko zachowa się w samolocie. Ma przykre doświadczenia z hałaśliwymi urządzeniami. Bardzo bała się swojego czasu miksera, odkurzacza (bała się i nadal się boi) A jak poszliśmy na Wielkanoc do kościoła to nie mówię, dźwięk dzwonu i dziecko zmieniło się na twarzy i od początku cerimonii aż do momentu kiedy biskup nie poświęcił wszystkich drzwi było neimoverchny. Wszyscy oczywiście marzyli o tym, żebyśmy jak najszybciej wyjechali. więc, czy jest głośno w samolocie, co może powodować dyskomfort lub strach u dziecka takiego jak moje?
Tajemnicza• 30 sierpnia 2025
W samolocie nie jest głośno, to nie helikopter.Jak wygląda aparat przedsionkowy dziecka? Najważniejsze to nie wymiotować przy starcie i lądowaniu, oraz gdy jest się w strefie turbulencji.
Odpowiedz
Nie jest głośno. nie martw się. To bardzo interesujące dla dziecka w samolocie. lataliśmy wiele razy. Nie było żadnych problemów. Najważniejsze, aby zainteresować... W końcu patrzenie w okno jest bardzo ekscytujące, a także zauważyłam, jeśli wczesny odlot.... Dziecko wsiada do samolotu... I spokojnie prześpi cały lot weź ulubioną zabawkę, zagraj w grę ’miś w samolocie leci do Grecji’. Wypowiedz wszystkie nurtujące Cię pytania i obserwuj reakcję dziecka na te doświadczenia. Na podstawie otrzymanych informacji przewiduj wszystkie możliwe pytania! powodzenia
Odpowiedz
MistrzyniSarkazmu• 30 sierpnia 2025
Cóż, niewielka ilość hałasu jest obecna.
Nikt jeszcze nie wynalazł bezgłośnych turbin
Nikt jeszcze nie wynalazł bezgłośnych turbin
Odpowiedz
SamaRadzę• 30 sierpnia 2025
Ja byłam ciągana po samolotach od 6 miesiąca regularnie.Z tego co pamiętam - cały czas wymioty.I krzyk otwórzcie drzwi ja wysiądę.Dorosłam - przeszło.Około 6-7 roku życia chyba.Moje dziecko 10 lat jeszcze nie wsiadło do samolotu.
Odpowiedz
Nie, na pewno nie będzie hałasu. Pewien dyskomfort może pojawić się podczas startu i lądowania, wypychanie uszu, latamy często z dziećmi, najmłodsze ma niedługo 4 lata, więc rozwiązujemy ten problem bardzo prosto, wcześniej smoczkiem lub butelką z piciem, a teraz jakimś lizakiem do ssania .... Starsze już się tym nie przejmują, przełykają ślinę i tyle... Znowu, dopóki nie spróbujesz, nie będziesz wiedziała jak dziecko zareaguje na lot, moje zawsze zachowywało się spokojnie w samolocie, kiedyś mdlał przed startem, ale teraz zajmuję go kreskówkami lub grami na tablecie....
Odpowiedz
W tej chwili piszą
0
Wyślij